<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
    <title>Wirtualna Szuflada</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/" />
    <link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog/atom.xml" />
   <id>tag:dobrowol.org,2012:/blog/1</id>
    <link rel="service.post" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1" title="Wirtualna Szuflada" />
    <updated>2012-01-30T20:55:22Z</updated>
    <subtitle>Więcej konkurencji, mniej przywilejów </subtitle>
    <generator uri="http://www.sixapart.com/movabletype/">Movable Type 3.2ysb5-20051201</generator>
 
<entry>
    <title>Ekonomia Sztuki - 4</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2012/01/ekonomia_sztuki_4.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=451" title="Ekonomia Sztuki - 4" />
    <id>tag:dobrowol.org,2012:/blog//1.451</id>
    
    <published>2012-01-30T18:04:26Z</published>
    <updated>2012-01-30T20:55:22Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Jak przez wieki zarabiali kompozytorzy? I co to nam m&oacute;wi o ACTA? Postęp technologiczny decyduje o tym kim jest tw&oacute;rca i jak zarabia. Zmiana technologii tworzy nowe formy zarabiania na tw&oacute;rczości i spycha w niebyt lub wąską niszę poprzednio funkcjonujące...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<p align="justify"><strong>Jak przez wieki zarabiali kompozytorzy? I co to nam m&oacute;wi o ACTA?</strong><br /> <br /> Postęp technologiczny decyduje o tym kim jest tw&oacute;rca i jak zarabia.  Zmiana technologii tworzy nowe formy zarabiania na tw&oacute;rczości i spycha w  niebyt lub wąską niszę poprzednio funkcjonujące sposoby zarobkowania.  Każda większa zmiana technologii sztuki pociąga za sobą zmianę prawa regulującego zarobkowanie na sztuce.&nbsp; ACTA o kt&oacute;rą jest taka awantura to  nic innego jak pr&oacute;ba przedłużenia życia starych modeli zarabiania na  tw&oacute;rczości przed duże koncerny wydawnicze i fonograficzne w obliczu  zmiany technologicznej, kt&oacute;ra wykreuje nowe sposoby zarabiania na  tw&oacute;rczości.<br />&nbsp; <br /></p>]]>
        <![CDATA[<p align="justify">Weźmy za przykład kompozytor&oacute;w.&nbsp; Przed epoką nowożytną kompozytor najczęściej był służącym na dworze pana świeckiego lub kościelnego - był człowiekiem niewolnym, kt&oacute;ry bez zgody swego pana nie m&oacute;gł opuścić jego dworu, a nawet sprzedać kopii nut lub odtwarzać muzyki skomponowanej przez siebie gdzie indziej. Kompozytor i jego kompozycje były własnością pana. Gdy sam decydował się zmieniać pana często chyłkiem uciekał pod protekcję nowego, mając nadzieję, że po drodze nie dopadną go pachołkowie wysłania przez pana by odzyskać zbiega. Jeszcze do XVIII wieku kompozytor zazwyczaj chodził w liberii swojego Pana, a do jego pałacu wchodził schodami kuchennymi. A gdy zbyt natarczywie domagał się zapłaty rachunk&oacute;w, to bywał tymi schodami spuszczany uzyskawszy przedtem za zapłatę kilka kopniak&oacute;w lokaja swojego pana.<br /></p><p align="justify">Postęp gospodarczy z wolna zmieniał organizację produkcji muzyki. We włoskich miastach gdzie najszybciej pojawiła się klasa kupiecka zdolna kupować sztukę kompozytorzy zaczęli relatywnie wcześniej dawać publiczne biletowane koncerty w lokalnych salach koncertowych. Zarabiali na sprzedaży ręcznie pisanych nut do organizator&oacute;w koncert&oacute;w lub na organizowaniu koncertu lub ich serii.&nbsp; Zdarzały się przy tym intrygi i kradzieże: kopiści ręcznie rozpisujący zapis koncertu na nuty dla poszczeg&oacute;lnych członk&oacute;w orkiestry potajemnie robili dodatkowe kopie, kt&oacute;re sprzedawali wykonawcom w innych miastach. Ale ze względu na trud kopiowania (a cwany kompozytor zazwyczaj nie dawał jednemu kopiście całego koncertu lecz dzielił go między kilku) oraz prawo, kt&oacute;re w niekt&oacute;rych miejscach pozwalało pozwać za publiczne odtwarzanie muzyki bez pozwolenia autora &bdquo;spiratowane&rdquo; koncerty stanowiły margines działalności artystycznej.<br /><br />Wraz z rozwojem kapitalizmu w reszcie Europy wytworzyła się burżuazja, kt&oacute;ra do swoich rozrywek chciała muzyki. Zmienił się też spos&oacute;b zarobkowania kompozytor&oacute;w już nie żyli z wiktu, opierunku i okazjonalnej wpłaty od wielmoży na kt&oacute;rego dworze prowadzili kapelę, czy też jak p&oacute;źniej z organizowania koncert&oacute;w, prowadzenia kapel i dawania lekcji, a zaczęli żyć ze sprzedaży prawa do nut.<br /><br />Nuty to skomplikowany zapis, gdzie mała r&oacute;żnica w pozycji nuty na pięciolinii wypacza treść utworu. Dlatego przez wieki nuty kopiowali ręcznie specjaliści tego fachu. Dopiero lepsza technologia druku w XIX wieku pozwoliła na masową skalę drukować nuty.&nbsp; Kompozytorzy bardzo szybko zaczęli sprzedawać prawa do druku nut, a potem w prawie stanowionym pojawiło się prawo autorskie do nut. <br /><br />Rosnące w liczbę mieszczaństwo potrzebowało coraz więcej zapis&oacute;w nut, najlepiej do prostych utwor&oacute;w możliwych do odtworzenie w jedną lub kilka os&oacute;b. Pod siła tego popytu zmieniała się muzyka. Powstawało relatywnie więcej prostych sonat a relatywnie mniej symfonii na wielkie orkiestry.<br /><br />Gdyby Chopin, urodził się p&oacute;źniej, gdy była lepsza technika druku nut zamiast zarobkować dawaniem lekcji muzyki oraz dawaniem publicznych koncert&oacute;w (i okazjonalnymi darami od kochanek) zarabiał by zapewne sprzedażą prawa do druku nut swoich utwor&oacute;w.<br /><br />Ale model zarobkowania kompozytor&oacute;w oparty o sprzedaż prawa do druku nut nie trwał długo. Pojawienie się mechanicznego odtwarzania muzyki najpierw w postaci gramofonu Edisona a potem płaskiej płyty zabiło jeden model zarabiania na muzyce i zaraz stworzyło nowe. Spadła ilość koncert&oacute;w granych na żywo, spadła sprzedaż wszelkich &bdquo;pianin&rdquo; bo muzyki nie słuchano już w postaci c&oacute;rki grającej na pianinie.&nbsp; Muzyka od tego nie zginęła a zarabianie na muzyce r&oacute;wnież miało się w najlepsze. Choć zmieniła się trochę hierarchia zarobkowania na muzyce.&nbsp; Kompozytorzy stali się trochę mniej ważni, a na znaczeniu zyskali wokaliści i muzycy, kt&oacute;rych wykonania utrwalano na płytach i sprzedawano na masową skalę.<br /><br />Każda istotna zmiana technologii, kt&oacute;ra zmieniała spos&oacute;b zarabiania na sztuce dawała impuls do tworzenia nowego prawa. Przy okazji awantury o ACTA jesteśmy świadkami pr&oacute;by utrwalanie porządku prawnego rodem z epoki analogowej (książka, płyta i kaseta).&nbsp; Pr&oacute;by w dłuższym okresie skazanej na porażkę, gdyż mamy już technologię cyfrowa (kopia jest tak dobra jak oryginał, a koszt kopiowania bliski zeru).&nbsp; Jeśli chcemy wykorzystać pełny potencjał nowej technologii to potrzebujemy zmiany funkcjonowania branż tw&oacute;rczych.&nbsp; Celem ACTY jest to op&oacute;źnić.&nbsp; Firmy związane z obecnym wcieleniem branż druku i audio-wideo wiedzą, że znikną tak jak zniknęli powszechni niegdyś organizatorzy cotygodniowych publicznych koncert&oacute;w z XIX wieku oraz producenci gramofon&oacute;w. Ale chcą pożyć i pozarabiać jak najdłużej.&nbsp; Konserwują system prawny, by op&oacute;źnić nieuchronną zmianę zarabiania z tw&oacute;rczości. Działania te mają miejsce od dziesięcioleci lat wraz z rozwojem i zwiększeniem siły politycznej firm żyjących z tw&oacute;rczości. Na przykład kiedyś w XIX wieku prawo autorskie dawało zazwyczaj ochronę na dwadzieścia parę lat od opublikowania książki, dziś w większości świata daje ochronę na siedemdziesiąt lat od śmierci autora. W związku z upowszednieniem cyfrowego rozpowszechniania zapis&oacute;w audio i wideo pr&oacute;by konserwowania starych modeli zarabiania na tw&oacute;rczości nasilają się w ostatnich latach. Skazane są na przegraną, ale nie całkowitą i nie od razu. Na razie nowe modele zarabiania na tw&oacute;rczości zyskują nie tylko na zwolennikach wśr&oacute;d małolat&oacute;w, ale na sile politycznej (myśl Youtube czy Google). <br /><br />Stary model oparty o silnych pośrednik&oacute;w w postaci dużych wydawc&oacute;w czy firm fonograficznych zniknie. Sieć dystrybucji jest dziś tworzona w internecie przez firmy telekomunikacyjne, portale oraz samych użytkownik&oacute;w. <br /><br /><br />Inne wpisy z cyklu ekonomia sztuki:<br /></p><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/07/ekonomia_sztuki_3.html" target="_blank">Dlaczego jest tak mało nowej muzyki klasycznej</a></strong> - 13 lipca 2010 - Komponowanie wsp&oacute;łczesnej muzyki klasycznej, oraz wsp&oacute;łczesnych oper  jest zajęciem tak niszowym, że prawie niestniejącym. Jest po prostu  nieopłacalne. A nieopłacalne jest&nbsp; ponieważ rośnie koszt pracy muzyk&oacute;w i  aktor&oacute;w, oraz żywi kompozytorzy nie wytrzymują konkurencji dawno już  zmurszałych kompozytor&oacute;w.</p><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/ekonomia_sztuki_2.html" target="_blank"><br /></a></strong><strong><a title="Ekonomia sztuki" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/ekonomia_sztuki_2.html">Finansować konsumpcję czy artyst&oacute;w</a></strong> -<span class="post-footers"> 22 kwietnia 2010</span> - Brytyjski Instytut Adama Smitha proponuje, by finansować konsumpcję sztuki, zamiast finansować artyst&oacute;w.<br /><br /><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/ekonomia_sztuki_1.html" target="_blank" title="Ekonomia sztuki">Ekonomia sztuki</a></strong> - <span class="post-footers">15 kwietnia 2010</span>  - O tym dlaczego głodujących i biedujących artyst&oacute;w zawsze będzie  wielu, ale zmarli z głodu się nie zdarzają, oraz o tym dlaczego  prawdziwy artysta wybierze uznanie koleg&oacute;w po fachu oraz koneser&oacute;w nad  dostarczanie rozrywki masom, ale prawdziwe pieniądze zarobi zaspokając  gusty masowe.</p><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/01/jak_zostalem_przestepca_intern.html" target="_blank">Jak zostałem przestępcą internetowym </a></strong>- 1 stycznia 2009 -&nbsp; <span>Świat w kt&oacute;rym firmy pakietowały fajne i takie sobie piosenk na kompakcie i sprzedawały całość za wysokie ceny kończy się. <span>&nbsp;</span>Muzykę będziemy kupować na piosenki, kt&oacute;rych chcemy słuchać po rozsądnych cenach nie wychodząc z własnego domu.<span>&nbsp; </span>Skończy się wciskanie nam całych płyty po zdierskich cenach. Amerykanie już tam są. <span>&nbsp;</span>U  nas na razie musisz łamać prawo jeśli chcesz nie wychodząc z domu nabyć  jedną piosenkę. Nie wiem dlaczego nasze państwo w imieniu koncern&oacute;w  muzycznych egzekwuje prawo autorskie, a nie wymaga by polski konsument  miał dostęp do takich samych usług jak konsument amerykański...? </span></p><p align="justify">&nbsp;</p>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Obywatel Pieczarka - 4</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2012/01/obywatel_pieczrka_4.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=450" title="Obywatel Pieczarka - 4" />
    <id>tag:dobrowol.org,2012:/blog//1.450</id>
    
    <published>2012-01-18T10:01:05Z</published>
    <updated>2012-01-22T20:36:44Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Anonimizajca wyrok&oacute;w sądowych to bzduraW Stanach i Europie internetowy dostęp do orzeczeń sąd&oacute;w pozwala poznać treść wyrok&oacute;w oraz ich strony. Władze w Polsce w rzekomej trosce o obywateli wymyśliły anonimizację wyrok&oacute;w sądowych, czyli pozbawienie wyroku jakichkolwiek cech pozwalających określić strony...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<p><strong>Anonimizajca wyrok&oacute;w sądowych to bzdura</strong><br /><br /></p><div align="justify">W Stanach i Europie internetowy dostęp do orzeczeń sąd&oacute;w pozwala poznać treść wyrok&oacute;w oraz ich strony. Władze w Polsce w rzekomej trosce o obywateli wymyśliły anonimizację wyrok&oacute;w sądowych, czyli pozbawienie wyroku jakichkolwiek cech pozwalających określić strony sprawy. Usuwane są imiona i nazwiska stron ale często r&oacute;wnież takie informacje jak miejscowość w kt&oacute;rej działa pozwany/pozywający urząd czy nawet w niekt&oacute;rych przypadkach miejscowość w kt&oacute;rej orzeka sąd wydający dany wyrok.&nbsp; <br /></div><div align="justify">&nbsp;</div>]]>
        <![CDATA[<div align="justify">Jawność postepowań sądowych istnieje, by obywatele mogli wyrobić swoje  własne zdanie o tym czy w danej sprawie sprawiedliwości stało się  zadość oraz czy wymiar sprawiedliwości jest sprawiedliwy. Ochrona  prywatności nie stanowi uzasadnienia do mnożenia tajemnic. Wyroki nie  tylko sąd&oacute;w amerykańskich ale europejskiego trybunału w Strasburgu  podają imiona i nazwiska stron oraz często wrażliwe informacje  takie jak  narodowość stron, kt&oacute;re jednak są isotne w danej sprawie. <br /></div> <br /><div align="justify"> Internetowy dostęp do całej treści orzeczeń ułatwi obywatelom  rzeczywisty nadz&oacute;r wymiaru sprawiedliwości. Jest to ważny cel społeczny,  kt&oacute;remu nie mogą stać na przeszkodzie poczucie wstydu os&oacute;b skazanych.  Pijany kierowca może chcieć utrzymać wiedzę o swym zachowaniu w ścianach  sali sądowej i w tajemnicy przed sąsiadami. Ale interes og&oacute;łu w  zrozumieniu jak pijani kierowcy są traktowani przez wymiar  sprawiedliwości i możliwość potwierdzenia, że obowiązujące prawo jest  sprawiedliwie wymierzane są ważniejsze od poczucia wstydu os&oacute;b łamiących  prawo. <br /></div> <br /><div align="justify"> Podobnie jest z poczuciem wstydu os&oacute;b pokrzywdzonych jeśli mamy wiedzieć  czy wpływowi przestępcy nie są traktowani ulgowo potrzebujemy wiedzieć  jak wyglądają sprawy w sądach. W wyjątkowo drastycznych czy wstydliwych  sprawach sędzia może wykluczyć jawność rozprawy. Ta gwarancja wystarczy dla ochrony godności pokrzywdzonych.<br /></div> <br /><div align="justify"> Jawność musi stać się normą gdyż stanowi ważną gwarancję sprawiedliwości. Bo jawność pozwala obywatelom zrozumieć jak  działają sędziowie, jakimi przesłankami kierują się w orzekaniu.&nbsp; Jak inaczej  mamy poznać czy w sprawach wpływowych i ustosunkowanych os&oacute;b sędziowie  przypadkiem nie skręcają wyrok&oacute;w jeśli nie możemy por&oacute;wnać wyrok&oacute;w w  podobnych sprawach dla normalnego człowieka i kogoś z koneksjami. U nas  władza i sędziowie nie chcą byśmy mieli tę możliwość i tłumaczą się ochroną  naszej prywatności. Nie wiem czy czynią to z głupoty, z chęci ukrycia  swych niecnych uczynk&oacute;w, czy po prostu z przyzwyczajenia władzy i elit  do działania w ukryciu przed obywatelami.<br /></div> <br /><div align="justify"> Ale sorry sędziowie, profesorowie i cała zgrajo, kt&oacute;ra gardłujesz za  chowaniem należnych nam informacji: sądy są miejscem gdzie reputacja i  uczynki obywateli są publicznie analizowane. Wstyd i obawa utraty  reputacji nie mogą stanowić podstawy do  utajnienia wynik&oacute;w wymierzania sprawiedliwości. Potrzebny jest wyższy  standard, tym standardem jest realna groźba dla życia, zdrowia, lub  bezpieczeństwa materialnego obywateli. <br /></div> <br /><div align="justify"> Dlatego zwiększając przejrzystość sąd&oacute;w należy r&oacute;wnocześnie pamiętać o  ochronie prywatności. Ale tylko prywatności rozumianej jak  zabezpieczanie życia, zdrowia, lub bezpieczeństwa materialnego  obywateli, a nie mglistego i pojemnego totemu polityczno-prawnego typu  anonimizacja wyrok&oacute;w sądowych.&nbsp; Wszelkie dane osobowe, kt&oacute;re nie są potrzebne do  zrozumienia działania wymiaru sprawiedliwości a mogą być wykorzystane ze  szkodą dla życia,&nbsp; zdrowia, lub bezpieczeństwa materialnego obywateli  należy wykreślić z publikowanych w internecie orzeczeń. Instrukcja  regulująca publikację orzeczeń w internecie powinna zawierać <strong>kr&oacute;tki i  zamknięty</strong> katalog takich informacji jak: <br /></div><blockquote> (i) NIP (4 ostatnie cyfyr), <br /> (ii) PESEL (2 pierwsze cyfyr), <br /> (iii) numery kont bankowych (4 ostatnie cyfyr), <br /> (iv) kart kredytowych (4 ostatnie cyfyr), <br /> (v) pełna data urodzenia (tylko rok), <br /> (vi) imiona rodzic&oacute;w oraz panieńskie nazwisko matki (tylko inicjały), <br /> (vii) adresy zamieszkania, pracy, oraz inne adresy pod kt&oacute;rymi strona przebywa (tylko miescowość i wojew&oacute;dztwo), <br /> (viii) numery rejestracyjne pojazd&oacute;w mechanicznych (ostatnie dwie cyfry lub litery), <br /> (ix) numery telefoniczne (ostatnie dwie cyfry), <br /> (x) adres e-mailowe (nie publikować), <br /> (xi) elektronicznie utrwalono podpisy (nie publikować), <br /> (xii) informacje o jednostkach chorobowych (nie publikować). <br /></blockquote><div align="justify"> kt&oacute;re nie będą w pełni publikowane w internecie z powodu zagrożenia dla  życia, zdrowia, lub własności (n.p. kradzieży toższamości). Tylko takie  informacje mogą być przed nami chowane z automatu, utajnienie  czegokolwiek innego wymagać powinno zamknięcia rozprawy przed  publicznością. Bo co do zasady wszystko co się dzieje na sali sądowej  jest sprawą publiczną.</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"><p class="MsoNormal"><span>Inne wpisy z cyklu &bdquo;Mam prawo wiedzieć&rdquo;:</span></p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/09/obywatel_pieczarka_3_1.html" target="_blank">Lex rocki</a></strong> - 18 września 2011 - O tym jak senator Marek rocki p&oacute;źną nocą chyłkiem niczym złodziej zabrał nam dostęp do informacji publicznej. <br /></p><p class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/07/mam_prawo_wiedzie.html">Mamy prawo wiedzieć</a></strong>  - 17 lipca 2011 - Przydent Komorowski schował przed nami ekspertyzy na  podstawie, kt&oacute;rych podejmuje decyzje o podpisaniu ustawy. <br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/co_si_dzieje_na_rynkach_finans_13.html" target="_blank">Czy jesteś pieczarką</a></strong> - 30 maja 2009 -&nbsp; ...no wiesz trzymany w ciemności i karmiony g&oacute;wnem.</p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2007/06/zostaem_pieniaczem_1.html" target="_blank">Zostałem pieniaczem</a></strong>   - 1 czerwca 2007 -&nbsp; Dzięki pomocy przyjaci&oacute;ł złożyłem do Wojew&oacute;dzkiego   Sądu  Administracyjnego skargę na decyzję Krajowej Rady Radiofonii i   Telewizji  (KRRiT) odmawiającą mi dostępu do protokołu z posiedzenia   KRRiT na  kt&oacute;rym dyskutowano o wniosku do Komisji Europejskiej o uznanie   ustawy  abonamentowej za sprzeczną z prawem.<br /></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2006/10/publiczne_wysuchanie_podsumowa.html">Publiczne wysłuchanie: podsumowanie zamiast stenogramu</a></strong> &ndash; 28 października 2006 &ndash; sł&oacute;w kilka o ulepszeniu publicznego wysłuchanie w Polsce<span>&nbsp;&nbsp;</span></span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2006/08/publiczne_wysuchanie.html">Publiczne wysłuchanie</a></strong> &ndash; 19 sierpnia 2006 &ndash; <span>&nbsp;</span>sł&oacute;w kilka o wprowadzeniu publicznego wysłuchania w Polsce <br /> </span></p>    <span>Kr&oacute;tka <strong><a target="_blank" href="http://www.dobrowol.org/publicznewysluchanie/publicznewysluchanie.html">strona opisujące kulisy wprowadzenia publicznego wysłuchania</a></strong> w Polsce.&nbsp;&nbsp; </span><br /></div>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Nasz Drogi Długu 26</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/12/nasz_drogi_dugu_26.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=449" title="Nasz Drogi Długu 26" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.449</id>
    
    <published>2011-12-30T08:06:20Z</published>
    <updated>2011-12-30T08:58:51Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Sukcesy Rostowskiego...Gdy Rostowski zaczynał ministrowanie oficjalny dług publiczny&nbsp; na obywatela wynosił poniżej 14 tys. złotych. Dziś wynosi około 21 tys. złotych:...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<p align="justify"><strong>Sukcesy Rostowskiego...</strong></p><p align="justify">Gdy Rostowski zaczynał ministrowanie oficjalny dług publiczny&nbsp; na  obywatela wynosił poniżej 14 tys. złotych. Dziś wynosi około 21 tys.  złotych: <br /></p>]]>
        <![CDATA[<p><img border="0" width="450" height="350" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/dlugpubliczny40.jpg" /><br /><br /></p><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong>&nbsp; <a href="http://www.mf.gov.pl/_files_/dlug_publiczny/zadluzenie/publikacje/zsfp_2011_iii.pdf" target="_blank">Ministerstwo Finans&oacute;w </a><br /></blockquote><br /><p>&nbsp;</p><div align="justify">Gdy Rostowski zaczynał ministrowanie to r&oacute;żnica w oprocentowaniu polskich długoterminowych papier&oacute;w rządowych w stosunku do uważanych za bezpieczne niemieckich długoterminowych papier&oacute;w rządowych wynosiła poniżej 2%.&nbsp; Dziś ta r&oacute;żnica urosła do 4%:</div><p><br /><br /><img border="0" width="450" height="350" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/dlugpubliczny41.jpg" /></p><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong> <a href="https://stats.ecb.int/stats/download/irs/irs/irs.pdf" target="_blank">Eurostat </a><br /></blockquote><p>Za ministrowania Rostowskiego udział inwestor&oacute;w zagranicznych wśr&oacute;d nabywc&oacute;w rządowych papier&oacute;w wartościowych został podwojony:<br /><img border="0" width="450" height="350" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/dlugpubliczny42.jpg" /><br /></p><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong>&nbsp; <a href="http://www.mf.gov.pl/_files_/dlug_publiczny/inwestorzy_rynek_wtorny_spw/portfele.xls" target="_blank">Ministerstwo Finans&oacute;w </a><br /></blockquote><div align="justify">Jeśli Rostowski jest takim dobrym ministrem to dlaczego dług rośnie, Polska jest uważana za coraz bardziej ryzykownego kredytobiorcę a finansowanie wydatk&oacute;w polskiego państwa jest coraz bardziej uzależnione od tego jak postrzegają nas zagraniczni inwestorzy?!&nbsp; Jeszcze rok lub dwa takich sukces&oacute;w i zacznie być wesoło&hellip;<br /></div><p><br />p.s. by uzupełnić&nbsp; komplet osiągnięć Rostowskiego, przypominam, że ogłosił on w sierpniu że Grecja jest uratowana - wtedy rentowność greckich obligacji była o 10 pkt. procentowych niższa niż obecnie:<br /><br /><img border="0" width="450" height="350" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/dlugpubliczny43.jpg" /><br /></p><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong> <a href="http://www.bloomberg.com/apps/quote?ticker=GGGB10YR:IND&amp;n=y" target="_blank">Bloomberg</a><br /></blockquote><p>&nbsp;</p><p class="MsoNormal"><span>Inne wpisy z cyklu Nasz Drogi Długu:</span></p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/09/nasz_drogi_dugu_25.html" target="_blank">Rośnie świadomość długu publicznego</a></strong> -- <span class="post-footers">26 września 2011</span>&nbsp; -- Przynajmniej tak twierdzi Google Trends.<br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/08/nasz_drogi_dugu_24.html" target="_blank">Na kryzys zadłużenia szykujemy się wzrostem zadłużenia</a></strong>  -- 22 sierpnia 2011 - W ostatnich trzech latach nasze przygotowania do  kryzysu  zadłużenia polegały na tym, że dług  publiczny, bank&oacute;w, firm  oraz  gospodarstw domowych wzr&oacute;sł o ponad 25%  PKB. </p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_23.html" target="_blank">Minister finans&oacute;w uważa, że Polska ma niski oficjalny dług publiczny</a></strong>   - 27 kwietnia 2011 -&nbsp; Jacek Rostowski jest już dużym chłopcem i   powinien  wiedzieć, że ciężar długu to iloczyn wysokości długu oraz    oprocentowania. A tu niestety mamy problem. Z długiem poniżej średniej    europejskiej płacimy oprocentowanie na poziomie kraj&oacute;w ogarniętych    kryzysem.</p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_22.html" target="_blank" title="dług publiczny">Doroczny list do Naszeg Drogiego Długu publicznego</a></strong> - 8 kwietnia 2011 -&nbsp; Rośnie i coraz więcej kosztuje.<br /></p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_21.html" target="_blank" title="dług chowany przez samorządy">Samorządowcy też potrafią chować dług</a></strong>&nbsp;     - 4 kwietnia 2010 - W obliczu narzucanych przez państwo ograniczeń     zadłużenia robiły to samo co minister finans&oacute;w, czyli chowały sw&oacute;j  dług.<br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/12/nasz_drogi_dugu_20.html">Pom&oacute;ż dziennikarzom zrozumieć świat</a> - </strong>16      grudnia 2010 - Nie ma żadnej decyzji Komisji Europejskiej, kt&oacute;ra     odsuwa  zagrożenie  przekroczenia progu 55% przez dług publiczny --     według  metodologi Eurostatu nasz dług publiczny już przekroczył ten     pr&oacute;g.<br /></p><p class="MsoNormal"><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/ofe_1.html" target="_blank"><strong>OFE</strong> </a>-       28 listopada 2010 -&nbsp; Wprowadzenie OFE skutkuje corocznym  ujawnianie      części ukrytego  zadłużenia publicznego.  Wypłaty do OFE    zwiększają     wydatki budżetu. Tym samym zwiększają  deficyt  budżetowy i   oficjalne     zadłużenie. Nie zmienia to co prawda   zadlużenia Polski,  tylko je     ujawnia, ale tworzy też problem dla   polityk&oacute;w.</p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/nasz_drogi_dugu_18.html" target="_blank">Dług, kt&oacute;ry nie jest długiem</a></strong>       - 24 listopada 2010 -&nbsp; Rządzący kombinują jak uniknąć  przekroczenia      konstytucyjnych poziom&oacute;w  zadłużenia. Nie, nie myślą o  rzeczywistym      cięciu wydatk&oacute;w i podnoszeniu  podatk&oacute;w.&nbsp; Wolą  kuglować definicjami      długu. </p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/09/nasz_drogi_dugu_17.html" target="_blank">Oko w oko ze spiralą zadłużenia</a></strong>        - 6 września 2010 - Jeśli państwa G-7 nie zmniejszą wydatk&oacute;w i  nie       zwiększą podatk&oacute;w to ich  oficjalny dług publiczny wzrośnie z&nbsp;  77%   PKB  w    2007 do 441% w 2050 </p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/08/nasz_drogi_dugu_16.html" target="_blank">Jedz, pij i popuszczaj pasa</a></strong> -<span class="post-footers"> 26 sierpnia 2010</span>         -&nbsp; Dobre reformy nie muszą boleć. Wystarczy, że znieczulimy sie         przajadając  przyszłość. Jesteśmy narodem średnio zamożnym. I  takim        pozostaniemy. Bo  mamy zbyt dużą skłonność do konsumowania.</p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu.html" target="_blank">Ci oszuści Grecy!</a></strong> - <span class="post-footers">28 kwietnia 2010</span> - My też całkiem sprawnie oszukujemy przy liczeniu długu publicznego Polski.<br /></p><p class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu_14.html">Doroczny list do Naszego Drogiego Długu publicznego</a></strong> - 20 kwietnia 2010 <br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu_13.html">Zach&oacute;d  jest bankrutem, nam się może uda</a></strong> - <span class="post-footers">13 kwietnia 2010</span> - <span>Nasz dług też  rośnie. Ale wynika to ze zwyczajnej rozrzutności, a  nie z konieczności  ratowania bank&oacute;w.</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a title="Nasz Drogi Długu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/03/nasz_drogi_dugu_12.html">Prawdziwy   dług publizny USA wynosi ponad 400% PKB</a></strong> -<span class="post-footers"> 11 marca </span>-&nbsp; ... to znaczy <u>co najmniej</u>   400%!<br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/03/post_3.html" target="_blank" title="Nasz Drogi Długu">Od  dawno wiadomo, że państwa fałszują    statystykę długu publicznego</a></strong>  -<span class="post-footers"> 1    marca 2010</span>           - Grecy fałszują dane  statystyczne! Jakie to    straszne! Jak         mogli?!   Po pierwsze nie tylko  Grecy, lecz wiele innych      państw       Europy. Po   drugie dawno o tym wiadomo. </p><p class="MsoNormal"><span><strong><a title="Nasz drogi długu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/nasz_drogi_dugu_10.html">Nasz    Drogi Długu 10</a></strong>  -&nbsp; </span><span class="post-footers">22   lutego  2010</span><span>           -  Jeśłi już nawet Bank of International   Settlements  pisze,    że        gospodarka  państw rozwiniętych stoi na kruchym    fundamencie           nadmiernego i rosnącego  długu, oraz systemu  finansowego      stworzonego       do  wywoływania coraz  większych  kryzys&oacute;w to jest    naprawdę      niewesoło.</span><br /></p><div align="justify"><strong><span><a title="Nasz Drogi Długu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_9.html">Wcześniej    czy p&oacute;źniej wysokie i  rośnące zadłużenie jest niebezpieczne</a> - </span></strong><span class="post-footers">18 stycznia 2010</span><strong><span> - </span></strong><span>Zadłużający               się kraj może przez wiele lat komfortowo żyć na kredyt.     Jednak       jeśli     dług rośnie, a możliwości spłaty tego długu     kurzczą się  to       przychodzi    dzień, gdy koszt spłaty długu dla     kraju, kt&oacute;remu  już  i  tak     brakuje    pieniędzy nagle gwałtownie     rośnie. W takiej   sytuacji     obecnie  jest    Grecja.</span></div><p align="justify" class="MsoNormal"> </p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a title="Ukryty dług   emerytalny" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_8.html">Suma    długu oficjalnego i  ukrytego dla 26 kraj&oacute;w</a></strong> -&nbsp; <span class="post-footers">11  stycznia 2010</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a title="Ukryty dług emerytalny" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_7.html">Ukryty    dług emerytalny  Polski na tle innych kraj&oacute;w</a>&nbsp; - </strong><span class="post-footers">   7 stycznia 2010 - Szacunek ukrytego długu    emrytalnego dla około 50  kraj&oacute;w.</span></p><div align="justify">    </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a title="Nasz drogi   dlugu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/11/nasz_drogi_dugu_6.html">Jak    definiować dług</a> </span></strong><span><span>&nbsp;</span>-  <span class="post-footers">19 listopada 2009 </span>-           Media informują,  że    zbliżamy się powoli do ustawowych (50%  i       55%)  i   konstytucyjnych (60%)     ograniczeń długu  publicznego  do    PKB.    Nawet   sensowni ludzie zaczynają     teraz  kombinować jak     zmienić    definicję   długu, byśmy tych granic nie       przekroczyli.    Takie    manipulowanie przy   definicji długu  będzie  r&oacute;wnie        skuteczne jak    tłuczenie termometru na   wieść o   chorobie.</span></p>  <p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a title="Nasz Drogi   Długu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/10/nasz_drogi_dugu_5.html">Licznik    Długu</a></span></strong><span>  - <span class="post-footers">15   października  2009 - </span>Jak           dobrze  p&oacute;jdzie to w przyszłym roku w   realu w  okolicach   Sejmu         zawiśnie licznik  długu, kt&oacute;ry&nbsp; odliczał będzie      narastanie    naszego      długu. </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a title="Nasz drogi   długu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/09/nasz_drogi_dugu_4.html">Minister    Rostowski wybrał się  jumać</a> - </span></strong><span class="post-footers"><span>9  września  2009 - </span></span><span>Obecny             minister finans&oacute;w przeni&oacute;sł  kasę z  Funduszu Rezerwy          Demograficznej,    kt&oacute;ry miał stanowić rezerwę na  wypłaty  emerytur,          gdy społeczeństwo   się  zestarzeje na wypłatę emerytur  w    bieżącym        roku. JEDNAK POTEM SIĘ    WYCOFAŁ Z TEGO POMYSŁU </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a title="Polska liderem   konsumpcji" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/07/nasz_drogi_dugu_3.html"><strong>Polska    liderem  konsumpcji</strong></a> - <span class="post-footers">20  lipca  2009 -</span>             Choć my Polacy jesteśmy na dorobku, to wśr&oacute;d  narod&oacute;w   świata          jesteśmy   jednym z lider&oacute;w konsumpcji. Konsumpcja jako    procent    PKB       jest w Polsce   ponadprzeciętnie wysoka.</span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a title="Dług Publiczny" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/nasz_drogi_dugu_2.html">Żyć na    kredyt, czy oszczędzać?</a></span></strong><span>  - <span class="post-footers">24 maja 2009 - </span>Życie           na kredyt to  transfer    konsumpcji z przyszłości w       teraźniejszość.     &nbsp;Trochę dziś kosztem  jutra    zawsze można wydać       ale w rozsądnych     rozmiarach zwłaszcza jeżeli     inwestujemy. Czy       nasze obecne życie na     kredyt jest rozsądne osądź sam. </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a title="Nasz Drogi Długu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/04/nasz_drogi_dugu_publiczny_1.html"><strong>Nasz    Drogi Długu  Publiczny!</strong>&nbsp;</a> - <span class="post-footers">28    kwietnia 2009&nbsp; -  </span>Mija           kolejny rok demokracji i rynku. I  wszytko   jedno czy     ministrem        finans&oacute;w jest Balcerowicz czy Kołodko,  czy rządzi      SLD, czy PO    jak   co    roku, jest Cię Nasz Drogi Długu  Publiczny    coraz   więcej.  </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a title="Dług  Publiczny" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/01/czy_polska_zbankrutuje.html">Czy    Polska zbankrutuje?</a></span></strong><span>            - 7 stycznia 2009 -   Według  oficjalnej statystyki polski   dług         publiczny w  relacji do PKB   wynosi  około 45%. &nbsp;Jednak    naprawdę   dług      publiczny Polski  sięga powyżej   200%  PKB. </span></p><p>&nbsp;</p>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Wolność maszerowania dla wszystkich - 3</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/11/wolno_maszerowania_dla_wszystk_2.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=448" title="Wolność maszerowania dla wszystkich - 3" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.448</id>
    
    <published>2011-11-15T08:09:41Z</published>
    <updated>2011-11-15T10:00:20Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Gronkiewicz z Komorowskim do wymiany a nie ustawa Ustawa o zgromadzeniach z 1990 roku jest bardzo dobrą ustawą i nie wymagach żadnych zmian. Zmiany wymagają natomiast rządzący, kt&oacute;rzy nie potrafią stosować prawa bo boją się wziąść polityczną odpowiedzialność za swoje...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<strong>Gronkiewicz z Komorowskim do wymiany a nie ustawa</strong><br /> <br /><div align="justify"> Ustawa o zgromadzeniach z 1990 roku jest bardzo dobrą ustawą i nie  wymagach żadnych zmian. Zmiany wymagają natomiast rządzący, kt&oacute;rzy nie  potrafią stosować prawa bo boją się wziąść polityczną odpowiedzialność  za swoje decyzje. Psują prawo bo nie potrafią stosować prawa.  Propozycje Gronkiewicz i Komorowskiego to klasyką psucia prawa &ndash; zmiany  ustawowe ogłosili jeszcze w dniu marszu podczas kt&oacute;rego doszło do  awantur.</div><div align="justify">&nbsp;</div>]]>
        <![CDATA[<div align="justify">Ustawa o zgromadzeniach napisana została kr&oacute;tko i rozsądnie jest tam wszystko co potrzebne do regulowania zgromadzeń, wiec&oacute;w i marsz&oacute;w i nic więcej. I w tym b&oacute;l polityk&oacute;w, bo nie ma tam żadnych urzędniczo-prawniczych wykręt&oacute;w, wygibas&oacute;w i komplikacji za kt&oacute;rymi lubią się chować przed odpowiedzialnością miłościwie nam panujący. Hanna Gronkiewicz Waltz kłamała, że złe prawo zmusiło ją do rejestracji w tym samym miejscu 20 r&oacute;żnych zgromadzeń. <br /><br />W ustawie wyraźnie stoi, że gmina nie pozwala na demonstrację, gdy może &bdquo;zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach&rdquo;:<br /><br /><blockquote><blockquote><strong>Art. 2.</strong> Wolność zgromadzania się podlega ograniczeniom przewidzianym jedynie przez ustawy, niezbędnym do ochrony bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego oraz ochrony zdrowia lub moralności publicznej albo praw i wolności innych os&oacute;b, a także ochrony Pomnik&oacute;w Zagłady w rozumieniu ustawy z dnia 7 maja 1999 r. o ochronie teren&oacute;w byłych hitlerowskich oboz&oacute;w zagłady <br /><br /><strong>Art. 8.</strong> Organ gminy zakazuje zgromadzenia publicznego, jeżeli:<br />1) jego cel lub odbycie sprzeciwiają się niniejszej ustawie lub naruszają przepisy ustaw karnych,<br />2) odbycie zgromadzenia może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach.<br /></blockquote></blockquote><br />Jak dużo wyobraźni trzeba by zrozumieć, że rejestrowanie 20(!) zgromadzeń z wrogich sobie grup w tym samym miejscu i czasie doprowadzi do eskalacji emocji a może i przemocy?<br /><br />Problem w tym, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz bała się powiedzieć lewicowym organizacjom: nie macie żadnego prawo do blokowania cudzych demonstracji. Pozwolę wam zarejestrować wasze demonstracje, ale na drugim końcu Warszawy. Jeśli się wam to nie podoba to idźcie do sądu.<br /><br />A teraz PO chroni Gronkiewicz-Waltz przed zarzutami o niekompetencję ogłaszając konieczność zmiany ustawy. Już w dzień zamieszek Gronkiewicz-Waltz wysłała do Komorowskiego propozycje zmiany ustawy oraz zapowiedziała, że z polecenia prezydenta Komorowskiego urzędnicy będą pracowali nad projektem cały weekend. Szkoda, że w takim tempie nie potrafią pracować nad rosnącym długiem publicznym lub wyciekaniem naszych pieniędzy na przywileje emerytalne dla r&oacute;żnych grup.<br /><br />A tych wszystkich, kt&oacute;rzy m&oacute;wią że zakaz maskowania twarzy na demonstracji jest pożyteczny pytam, a czy demonstrant pro-life lub pro-choice gdy ma za pracodawcę ateistę lub katolika ma obowiązek demonstrować przeciw/za skrobankom z odsłonietą twarzą? A gdy mieszkańcy jakiejś dzielnicy będą chcieli zaprotestować przeciw przemocy lokalnych bandzior&oacute;w i niekompetencji wymiaru sprawiedliwości też mają chodzi z otwartą twarzą? Tak owszem byłoby dobrze, gdyby zawsze można było demonstrować z otwartą twarzą. Ale nie każdy zamaskowany cżłowiek to bandyta. Rolą policji jest łapać osoby łamiące prawo, a nie osoby zamaskowane.</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">Inne wpisy o wolności maszerowania:</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/11/wolno_maszerowania_dla_wszystk_1.html">Istotą blokady jest przemoc</a></strong> - 13 listopada 2011 - Istotą blokady jest przemoc. Fizycznie pozbawiasz innych możliwości  maszerowania. Jeśli zablokowani zechcą skorzystać ze swego prawa  maszerowania to muszą usunąć blokujacych. Sami muszą sięgnąć po przemoc,  co w obliczu monopolu państwa na przemoc naraża ich na represje  państwa.<br /><br /><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/wolno_maszerowania_dla_wszystk.html" target="_blank">Wolność maszerowania. Dla wszystkich.</a></strong>  &ndash; 11 listopada 2010 - Liberał zawsze wspiera wolność wszystkich, gdyż  uważa, że jego wolność jest bezpieczna, gdy żyje pośr&oacute;d wolnych ludzi.  Wspiera wolność nawet tych z kt&oacute;rymi się nie zgadza. Dziś liberałowie  znowu czują się wyjątkowi choć troszkę osamotnieni. Na ulicę wyjdą  zamordyści lewicowi i prawicowi, kt&oacute;rzy na wzajem blokują sobie marsze. <br /></div>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Wolność maszerowania dla wszystkich - 2</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/11/wolno_maszerowania_dla_wszystk_1.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=447" title="Wolność maszerowania dla wszystkich - 2" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.447</id>
    
    <published>2011-11-13T17:22:10Z</published>
    <updated>2011-11-13T19:07:06Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Istotą blokady jest przemoc. By stworzyć dynamiczną i fajną Polskę potrzebujemy wsp&oacute;lnotowości&nbsp; w kt&oacute;rej dobrze się będzie czuł każdy z nas &ndash; bez względu kim jest. Potrzebujemy nowego modelu uczestniczenia we wsp&oacute;lnocie, kt&oacute;ry zastąpi XIX wieczny bogojczyźniany patriotyzm białych Polak&oacute;w...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<p><strong>Istotą blokady jest przemoc. </strong></p><p align="justify">By stworzyć dynamiczną i fajną Polskę potrzebujemy wsp&oacute;lnotowości&nbsp; w  kt&oacute;rej dobrze się będzie czuł każdy z nas &ndash; bez względu kim jest.  Potrzebujemy nowego modelu uczestniczenia we wsp&oacute;lnocie, kt&oacute;ry zastąpi  XIX wieczny bogojczyźniany patriotyzm białych Polak&oacute;w katolik&oacute;w. Ale  blokowanie cudzych marszy oddala nas od nowoczesnej otwartej na inność  wsp&oacute;lnoty.</p><p>&nbsp;</p>]]>
        <![CDATA[<div align="justify">Każdy kto sam chce maszerować nie może blokować cudzych marszy. Prawo do maszerowania odebrać może tylko sąd w granicach na kt&oacute;re się zgodziliśmy lub policja w obliczu realnego, poważnego i bezpośredniego zagrożenia dla porządku. <br /><br />Uprawiane w Gazecie Wyborczej i na lewicy odczłowieczanie Polak&oacute;w przywiązanych do przestarzałych formy patriotyzmu, nazywanie ich faszystami, zachęcanie do blokowaniu ich marszu służy tylko eskalacji emocji i przybliża do przemocy.<br /><br />Nie trzeba długo myśleć, by wiedzieć że stawanie na drodze wielotysięcznej grupy ludzi prowadzi do eskalacji emocji a może i do przemocy. No chyba, że pragnie się tej przemocy.<br /><br />Cale szczęście Seweryn Blumsztajn z Gazety Wyborczej już nie <a href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95080,5913440,Moja_zupelnie_bezprawna_solidarnosc.html" target="_blank">zachęca do chodzenia na blokady legalnych marsz&oacute;w z kamieniem w kieszeni</a>. I całe szczęscie, że organizatorzy marszu pilnują by nie pojawiały się rasistowskie hasła. Niestety niedobre emocje i konfrontacja stały się wsp&oacute;łczesną treścią 11 listopada.<br /><br />Nie przez przypadek zresztą. Istotą blokady jest przemoc. Fizycznie pozbawiasz innych możliwości maszerowania. Jeśli zablokowani zechcą skorzystać ze swego prawa maszerowania to muszą usunąć blokujacych. Sami muszą sięgnąć po przemoc, co w obliczu monopolu państwa na przemoc naraża ich na represje państwa.<br /><br />Dziś wsp&oacute;łczuje organiztorom marszu, że ich prawo maszerowania zostało naruszone. Choć tak naprawdę jedni są warci drugich. Zamiast rozmawiać o tym jakiej chcemy wsp&oacute;lnoty gdzie wszyscy się zmieścimy obie strony sięgają po obelgi: faszyści! zboczeńcy! A potem po pałki i kamienie.<br /><br /></div><div align="justify">Najbardziej wsp&oacute;łczuje jednak sobie i innym Polakom ceniącym wolność. Zamiast żyć i pozwolić życ innym oraz dyskutowac jak stworzyć Polskę w kt&oacute;rej żyjemy i pozwalamy żyć innym stajemy się świadkami agresji dw&oacute;ch skrajności z tego samego mentalnego świata. Prawica chce blokować marsze gej&oacute;w, a lewica marsze bogojczyźnianych. <br /><br />Skutek jest taki, że władze stolicy, kt&oacute;re z niezrozumiałych powod&oacute;w (bo prawo wcale ich do tego nie zmusza) zarejestrowały w tym samym miejscu przeciwstawne wobec siebie demonstracje jeszcze 11 listopada wysłały do prezydenta propozycje ograniczenia wolności maszerowanie nas wszystkich:<br /><br /><blockquote><a target="_blank" href="http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,10631027,Prezydent_po_marszu__trzeba_zaostrzyc_prawo.html">&bdquo;Przesyłka z kompletem dokument&oacute;w i opinii prawnych, kt&oacute;re dotąd zgromadził stołeczny ratusz, już wieczorem pojechała do Kancelarii Prezydenta. - Z polecenia pana prezydenta urzędnicy Kancelarii będą pracowali nad projektem cały weekend. Jest więc wielce prawdopodobne, że już w poniedziałek projekt z prezydencką pieczęcią trafi na Wiejską - twierdzi Gronkiewicz-Waltz.&rdquo;</a><br /></blockquote></div><br /><br />Inne wpisy o wolności maszerowania:<br /><br /><div align="justify"><strong><a href=" http://dobrowol.org/blog/2010/11/wolno_maszerowania_dla_wszystk.html" target="_blank">Wolność maszerowania. Dla wszystkich.</a></strong> &ndash; 11 listopada 2010 - Liberał zawsze wspiera wolność wszystkich, gdyż uważa, że jego wolność jest bezpieczna, gdy żyje pośr&oacute;d wolnych ludzi. Wspiera wolność nawet tych z kt&oacute;rymi się nie zgadza. Dziś liberałowie znowu czują się wyjątkowi choć troszkę osamotnieni. Na ulicę wyjdą zamordyści lewicowi i prawicowi, kt&oacute;rzy na wzajem blokują sobie marsze.<br /></div><br /><br /><br />]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Kryzys to dopiero będzie - 20</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/11/kryzys_to_dopiero_bdzie_20.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=446" title="Kryzys to dopiero będzie - 20" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.446</id>
    
    <published>2011-11-01T19:19:59Z</published>
    <updated>2011-11-01T20:39:15Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Wbrew zapewnieniom Rostowskiego Grecji nie uratowanoTydzień po uratowaniu Grecji ten kraj znowu jest w centrum uwagi. Tylko dlatego, że Grecji nie uratowano. Bowiem nawet według oficjalnych prognoz po dekadzie reform zadłużenie Grecji zmniejszone zostanie do 120% PKB &ndash; czyli tyle...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<p><strong>Wbrew zapewnieniom Rostowskiego Grecji nie uratowano</strong></p><p align="justify">Tydzień po uratowaniu Grecji ten kraj znowu jest w centrum uwagi. Tylko  dlatego, że Grecji nie uratowano. Bowiem nawet według oficjalnych  prognoz po dekadzie reform zadłużenie Grecji zmniejszone zostanie do  120% PKB &ndash; czyli tyle ile wywołało obecny kryzys.&nbsp; <br /></p>]]>
        <![CDATA[<p align="justify">Negocjacje pomiędzy poważnymi stronami mają to do siebie, że zazwyczaj doprowadzane są do momentu gdy ostatnia cieńka nić dobrej woli łącząca obie strony trzeszczy. Europa właśnie dochodzi do takiego punktu z Grecją.<br /></p><div align="justify">Grekom dano ratunek, kt&oacute;ry ich nie uratuje. W zamian kazano zgodzić się na 10+ lat wyrzeczeń podczas kt&oacute;rych standard życia spadnie o ok 1/3 (bo tyle potrzeba by Grecja była kosztowo konkurencyjna z Europą p&oacute;łnocną), a państwo będzie wsp&oacute;łrządzone przez urzędnik&oacute;w z UE egzekwujących postanowienia pakietu &bdquo;ratunkowego&rdquo;.<br /></div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">Premiera Grecji Papandreou dociska nie tylko UE, ale r&oacute;wnież rodzima opozycja, kt&oacute;ra krytykując rząd tworzy nierealistyczne oczkiwania wśr&oacute;d obywateli. Kilkanaście tygodni temu zapowiedzią referendum w/s pozostania lub opuszczenia strefy Euro Papandreou sprawdził blef opozycji, kt&oacute;ra krytykując rząd domagała się m.in wyjścia ze strefy Euro.<br /></div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">Tym razem Papandreou ogłaszając wolę przeprowadzenia referendum w/s pakietu pomocy UE i restrukturyzacji greckiej gospodarki jednym ruchem zaszantażował opozycję oraz zakreślił granicę ustępstw wobec UE. Jeśli opozycja odrzuci referendum to autorytet opozycji do krytykowania rządu osłabnie. Jeśli jednak referendum zostanie przeprowadzone a Papandreou wygra to wzrośnie autorytet władzy Papandreou. Tak czy inaczej&nbsp; zostanie wyznaczona granica ustępstw dla Brukseli &ndash; chececie więcej ustępstw to szykujcie się na więcej referend&oacute;w. <br /></div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">Gdyby natomiast Papandreou przegrał referendum lub upadł rząd to opozycja będzie musiała sobie radzić z bałaganem i gniewem ludu po przejęciu władzy i nieuchronnym wdrożeniu oszczędności. Będzie to bardzo niewygodne dla dzisiejszej opozycji. Oraz będzie bardzo niewygodne dla UE bo w takim wypadku Grecja ogłosi jednostroną upadłość i sama zadecyduje jak dużo lub jak mało swych zobowiązań spłacić. <br /></div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">W środę (2 XI) parlament grecki zaczyna trzydniowe obrady podczas kt&oacute;rych ma być głosowane wotum zaufania do rządu oraz dyskutowane reforendum. Tego referendum nie będzie, <a href="http://www.hri.org/docs/syntagma/artcl50.html" target="_blank">grecka konstytucja wymaga większości 3/5 głos&oacute;w do uchwalenia referendum</a> a dziś wieczorem jak donoszą greckie agencje Papandreu ma już tylko większość jednego głosu. Po za tym jedyne referendum jakie było w Grecji miało miejsce w latach 70ych po odzyskaniu niedpodległości, gdy zdecydowano o wygnaniu rodzin kr&oacute;lewskiej. Nie wiem więc czy ńic porozumienie pomiędzy Grecją a UE utrzyma się czy trzaśnie &ndash; nie wiem czy upadłość ta będzie uzgodniona czy będzie konfrontacyjna. Ale wiem, że z każdym dniem się zbliża. <br /></div><div align="justify"><br /></div><div align="justify">Dziwnie więc jestem spokojny, że tak jak <a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/kryzys_to_dopiero_bdzi_e_5.html">piszę drugi rok&nbsp; Grecja ogłosi niewyłacalność bądź w 2011 bądź w 2012</a>. Utrzymuje mnie w tym przekonaniu nie tylko dynamicznie rosnący dług Grecji (sięga coś pod 160% PKB!), ale r&oacute;wnież wyciąganie pieniędzy z greckich bank&oacute;w przez Grek&oacute;w. Poniżej widzisz wykres ilustrujący rozjazd pomiędzy depozytami kt&oacute;re finansują greckie banki, a kredytami na kt&oacute;rych banki powinny zarabiać (w bezpiecznie prowadzonym systemie bankowym depozyty i kredyty powinny być mniej więcej r&oacute;wne):<br /></div><div align="justify"><img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/kryzysbedzie42.jpg" /><br /><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong> <a href="http://www.bankofgreece.gr/Pages/en/Statistics/default.aspx" target="_blank">Bank Centralny Grecji</a><br /></blockquote><br />Jeszcze lepiej ten rozjazd ilustruje r&oacute;żnica pomiędzy depozytami, a kredytami (dane kt&oacute;re widzisz poniżej sięgają sierpnia, ale z doniesień prasowych wynika, że we wrześniu i październiku rozjazd ten tylko się pogłebił):<br /><img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/kryzysbedzie43.jpg" /><br /><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong> <a href="http://www.bankofgreece.gr/Pages/en/Statistics/default.aspx" target="_blank">Bank Centralny Grecji</a><br /></blockquote><br />W rezultacie już od 2009 roku greckie banki i greckie państwo są na kropl&oacute;wce pieniędzy z Europejskiego Banku Centralnego oraz z Greckiego Banku Centralnego (kt&oacute;ry r&oacute;wnież jest finansowany przez EBC):</div><div align="justify"><br /><blockquote><strong><img width="430" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/kryzysbedzie44.jpg" />Źr&oacute;dło:</strong> <a href="http://www.bankofgreece.gr/Pages/en/Statistics/default.aspx" target="_blank">Bank Centralny Grecji</a><br /></blockquote><br /></div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">p.s. tytyułowe słowa Rostowskiego z lipca br to: <a href="http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/347061,tajemnica-ujawniona-to-rostowski-uratowal-grecje.html">&quot;Uważam, że problem grecki jako taki jest już rozwiązany i zrobiono kilka bardzo ważnych krok&oacute;w w kierunku rozwiązania szerszego problemu strefy euro&quot;</a> a jeśli nie możecie uwierzyć dziennikarzom, kt&oacute;rzy podają te słowa to <a target="_blank" href="http://wyborcza.pl/1,75248,9989320,Bankructwo_Grecji__Min__Rostowski_chwali_kraje_strefy.html">tu macie Rostowskiego w radiu</a> gdy je wypowiada. </div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">Jeśli Rostowski tak samo dobrze rozumie sytuację Polski jak rozumiał sytuację Grecji to nic tylko szykować dużą piwnicę na zapasy i inwestować w działkę do uprawy ziemniak&oacute;w i kapusty. Chyba, że wolicie pocieszać się jak prezes NBP Belka, kt&oacute;ry po salonowemu obraża się, że straszenie Polski obniżką ratingu <a target="_blank" href="http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,10511218,Belka__Straszenie_Polski_obnizka_ratingu_jest_nie.html">&quot;jest nie na miejscu&quot;</a>. </div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">Sorry, nie na miejscu to jest pierdnięcie w salonie. A ministrowi finans&oacute;w i prezesowi NBP płacimy by dobrze dbali o nasz byt gospodarczy. A mi się widzi, że nasi włodarze gospodarczy tak odjechali od rzeczywistości, że gdzieś pomiędzy 2013 a 2016 będziemy na gwałt ciąć wydatki i podwyższać podatki... :-(<br /></div><p>&nbsp;</p><p><strong><span>Inne wpisy w cyklu &quot;Kryzys to dopiero będzie&quot;: </span></strong></p><div align="justify"><span><span><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/08/kryzys_to_dopiero_bdzie_19.html">Kryzys w UE nabrzmiewa ku rozwiązaniu</a> </strong>- 8 sierpnia 2011 - To co widzimy teraz to jeszcze nie kryzys.&nbsp; Jednak już widać konkretne mechanizmy nabrzmienia i wybuchu obecnego kryzysu w U</p></span></span></span></span></span></span></span></span></span></div><div align="justify"><span><span><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/05/kryzys_to_dopiero_bdzie_18.html">Ameryka jakoś sobie radzi </a></strong>-  23 maja 2011 - Ameryka&nbsp; od kt&oacute;rej w 2007 zaczął się obecny kryzys  finansowy powoli  wydaje się wychodzić z kłopot&oacute;w. Robi to dzięki  dotacjom od sektora  gospodarstw domowych do sektora finansowego. Jest  to bolesne,  niesprawiedliwe, skuteczne i ryzykowne.  </p></span></span></span></span></span></span></span></span></span></div><span><span><span><span><span><span><span><span><span><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/02/kryzys_to_dopiero_bdzie_17.html">Jak postrzegają Polskę inwestorzy zagraniczni?</a>&nbsp; </strong>-   25 luty 2011 -&nbsp; Dane z wycen CDS ilustrują, że inwestorzy postrzegają   nas jako relatywnie bezpieczny kraj. Czy to oznacza, że stać nas na   podw&oacute;jne becikowe, podwyżki dla nauczycieli, dodatkowe urzędnicze etaty   dla znajomych,&nbsp; wzrost przedwyborczych wydatk&oacute;w, oraz trzeci z kolei  rok  rekordowych deficyt&oacute;w budżetowych? Czy też, że mamy ostatnią chwilę  by  stać się gospodarnymi?<br /></p><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/01/kryzys_to_dopiero_bdzie_16.html">A teraz Irlandia...</a> </strong>-   23 stycznia 2011 - Irlandia poczyniała kolejny krok do   niewypłacalności. Pr&oacute;ba zwolnienia kilku ministrow skończyła się   ogłoszeniem wybor&oacute;w. A na razie podobnie jak u Grek&oacute;w trwa panika   bankowa, depozytariusze wyciągają swoje pieniądze z Irlandzkich bank&oacute;w.<br /></p><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/01/kryzys_to_dopiero_bdzie_15_1.html">Bracia Grecy coraz bliżej przepaści...</a></strong>   - 5 stycznia 2010 - Wieszczenie kryzysu jest tak modne, że   spowszedniało. Aż kusi by szukać&nbsp; pozytw&oacute;w.&nbsp; Niestety&nbsp; na razie Grecy   pomimo całkiem poważnych pr&oacute;b reform, kroczek po kroczku są coraz&nbsp;   bliżej niewypłacalności.<br /></p><span><span><span><span><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/12/kryzys_to_dopiero_bdzie_14.html">Irlandia nie spłaci długu</a></strong>   - 2 grudnia 2010 -&nbsp; UE problem nadmiernego zadłużenia Irlandii planuje   rozwiązać za pomocą dodatkowego długu.&nbsp; Dług Irlandi jest tak duży, że   nie jest możliwy do spłacenia. Na skutek plan&oacute;w UE dług publiczny   Irlandi ma się zwiększyć do 150% PKB! Irlandczycy przez najbliższe lata   mają corocznie przekazywać właścicielom obligacji&nbsp; 10% swojego dochodu   narodowego. Sorry, tak nie będzie.</p></span></span></span></span><span><span><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/kryzys_to_dopiero_bdzie_13.html#more">Banki irlandzkie są niewypłacalne</a></strong> - <span class="post-footers">18 listopada 2010</span>   - Od kilkunastu miesięcy w finansowaniu irlandzkich bank&oacute;w spadał   udział obligacji bank&oacute;w kupowanych przez prywatnych inwestor&oacute;w, a r&oacute;sł   udział pożyczek z bank&oacute;w centralnych strefy Euro.</p><div align="justify"><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/kryzys_to_dopiero_bdzie_12.html">Irlandia negocjuje</a></strong> - <span class="post-footers">16 listopada 2010 </span>-   Rząd Irlandii naciska na UE, by ta obniżyła koszty finansowania   irlandzkich bank&oacute;w. A UE naciska na Irlandię by wzieła pomoc z UE. Przed   nami kilka ciekawych tygodni. </p></span></span></span></span></div><span><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/kryzys_to_dopiero_bdzie_11.html">Oficjalnie wszystko pod kontrolą...</a></strong> - <span class="post-footers">2 listopada 2010 </span>- P<span>aństwa   UE gorączkowo negocjują jak pokryć koszty niewypłacalności państw   strefy Euro. Rozmowy na czasie, bo od kilku tygodni do grona państw   Europy Zachodniej, kture płacą za przywilej pożyczania więcej niż Polska   dołączyły Portugalia i Irlandia</span></p></span><div align="justify"><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/09/kryzys_to_dopiero_bdzie_10.html">Zgodnie z zapowiedzią kryzys nadchodzi...</a> - </strong><span class="post-footers">1 września 2010 </span><strong>- </strong>Jak   na razie mamy juz spowolniony wzrost i wyższe zadłużenie. Rosnące   zadłużenie zwiększa ryzyko niewypłacalności państw. Nie powiem wam kt&oacute;re   państwo i kiedy. Ale obstawiam, że Grecja będzie niewypłacalna w   przeciągu 18-24 miesięcy.</p></span></span></span></span></div><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/08/kryzys_to_dopiero_bdzie_9.html">Grek i Polak dwa bratanki</a></strong>.   - 23 sierpnia 2010 - Niewypłacalność Grecji to tylko kwestia czasu.   Grecy wyciągają pieniądze z greckich bank&oacute;w. Dziurę w bilansach greckich   bank&oacute;w na razie zasypuje grecki bank centralny i Unia.<br /></p><div align="justify"><span><span><span><span><p><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/07/kryzys_to_dopiero_bdzie_8.html">Stymulowanie popytu, kontra uniknięcie niewypłacalności</a> - </span></strong><span class="post-footers">2 lipca 2010 - </span><span>Stymulować, czy oszczędzać? Oszczędza, zwłaszcza, gdy już</span>jesteśmy zadłużeni.</p></span></span></span></span></div><span><span><div align="justify"><span><span><span><span><p><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/05/kryzys_to_dopiero_bdzie_1.html">Grecka lekcja dla Polski</a> - </span></strong><span class="post-footers">11 maja 2010 </span><strong><span>- </span></strong><span><span><span><span><span>Brak   samoograniczenia konsumpcji w latach 70ych, pogłębienie nierozsądnej   polityki gospodarczej na początku lat 80ych, oraz kryzys w 2010 świadczą   o tym, że długo można żyć ponad stan za pieniądze innych. Ale powr&oacute;t  do  rzeczywistości choć może zająć długo, bo w wypadku Grecji jakieś 40  lat  jest nieunikniony. A <span>&nbsp;</span>gdy już nadejdzie jest bardzo bolesny.</span></span></span></span></span></p></span></span></span></span></div><div align="justify"><div align="justify"><span><span><span><span><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/05/kryzys_to_dopiero_bdzie_6.html" title="Kryzys to  dopiero będzie">Grecja i tak zbankrutuje</a>&nbsp; - </strong><span class="post-footers">3 maja 2010 </span><strong>- </strong><span>Zwiększenie pomocy dla Grecji z 45 miliard&oacute;w do 100 miliard&oacute;w Euro nie uratuje Grek&oacute;w.&nbsp; </span></p></span></span></span></span></div></div><span><span><span><span><span><span><p style="text-align: justify"><span><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/kryzys_to_dopiero_bdzi_e_5.html">Grecja ogłosi niewypłacalność w 2011 lub 2012.</a></strong> -&nbsp;</span><span class="post-footers"> 8 kwietnia 2010</span><span>   - W tym roku Grecy będą udawać, że obcinają wydatki, podwyższają   podatki i likwidują przywileje r&oacute;żnych grup zawodowych i branżowych. A   Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy będą udawać, że   pomagają Grekom.</span> <br /></p><p style="text-align: justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/kryzys_to_dopiero_bdzie_4.html" title="Kryzys to dopiero będzie">Banki polskie gotowe na kryzys na 3+&nbsp;</a></strong> - <span class="post-footers">1 kwietnia 2010</span> -&nbsp; <span>Banki   odnotowują największy od pięciu lat poziom należności zagrożonych,   kt&oacute;re to należności w okresie od 2008 podwoiły się. Kolejne uderzenie w   naszą gospodarkę przez wydarzenie zagraniczne będzie dla bank&oacute;w   niebezpieczne.</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><span><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/kryzys_to_dopiero_bdzie_3.html">Kryzysy finansowe chodzą stadami.</a></strong>&nbsp; - <span class="post-footers">8 lutego 2010</span>   - Grecja jest tylko ostrzeżeniem przed czasami, kt&oacute;re nadchodzą. W   przeszłości recesja spowodowana masowymi bankructwami instytutcji   finansowych doprowadzała zazwyczaj w przeciętnie trzy&nbsp; lata do ponad   przeciętnej ilości bankructw państw.</span></p><p align="justify"><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/kryzys_to_dopiero_bdzie_2.html"><strong><span>Nie wiem co będzie w Polsce</span></strong></a><span> - <span class="post-footers">4   stycznia 2010 - Nie wiem co będzie w Polsce. Bo nie wiem jak zostanie   ulokowana strata z ostatniego kryzysu. Wiem, natomiast że rządy państw   rozwiniętych mają kurczące się możliwości uśmierzania dolegliwości   kryzysu przy pomocy dalszego zadłużania się. Coraz więcej przemawia za   tym, że sięgną po inflację...</span></span></p><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/10/kryzys_to_dopiero_bdzie.html" title="Kryzys to  dopiero będzie"><span>Kryzys to dopiero będzie</span></a></strong><span> - <span class="post-footers">22 października 2009 - </span>Kryzysik   minął. A kryzys to dopiero będzie. Rządy państw rozwiniętych  uśmierzyły  dolegliwość recesji zasypując rynek pieniędzmi. Ale nie  rozwiązały  źr&oacute;dła problemu, czyli nadmiernej konsumpcji na kredyt&nbsp; i  nieudacznych  regulacji systemu bankowego. </span></p><span><span><p><strong><span>Wpisy w cyklu &quot;Lekcje z Krysysiku&quot;: </span></strong></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/08/lekcje_z_kryzysiku_7.html" title="Lekcje z    kryzysiku">Cisza przed burzą...</a>&nbsp;</span></strong><span> - <span class="post-footers">10 sierpnia 2009 - </span>W   naszej gospodarce jest trochę skromniej niż w latach uprzednich, ale   obyło się bez wielkiego załamania. Jeśli uda się sztuczne pompowanie   konsumpcji na zachodzie to mamy z 2-4 lata ciszy na uporządkowanie   naszej gospodarki, oraz prywatnych finans&oacute;w.&nbsp; </span></p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/lekcje_z_kryzysiku_6.html" title="Lekcje z  kryzysiku"><span>Obciąć wydatki, podnieść podatki&nbsp; i spłacać zadłużenie</span></a></strong><strong><span> - </span></strong><span class="post-footers"><span>29   czerwca 2009 - Zamiast zapowiadanego końca kapitalizmu, mamy koniec   tworzonej na kredyt iluzji zamożności welfare state.&nbsp; Złota era sektora   publicznego dobiega końca. Jeśli nie chcemy, by nasz sektor publiczny   pociągnął Polskę na dno trzeba obniżać wydatki i podnosić podatki.&nbsp; </span></span><span><span><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/lekcje_z_kryzysiku_5.html" title="Lekcje z   kryzysiku"><span>Po pierwsze prewencja</span></a></strong><strong><span>&nbsp; -</span></strong><span>   4 czerwca 2009 - Skutki recesji należy łagodzić zanim się ona zacznie.   Przede wszystkim gromadząc oszczędności publiczne, kt&oacute;re można w  recesji  wydać, by zastąpić spadek wydatk&oacute;w prywatnych.</span></p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/lekcje_z_kryzysiku_4.html" title="Lekcje z    kryzysiku"><span>Trzymał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma</span></a></strong><span> - <span class="post-footers">7   maja 2009 - Wciągnięcie bank&oacute;w zachodnich do Polski spowodowało, że   stabilność tych bank&oacute;w, a więc i gospodarek z kt&oacute;rych pochodzą zależy od   rozwoju sytuacji w Polsce.&nbsp;</span></span><span style="font-family: TimesNewRomanPSMT; font-size: 11.5pt"> </span><span><span><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/04/lekcje_z_kryzysiku_3.html"><span>Po opanowaniu kryzysiku będzie delewarowanie</span></a></strong><strong><span> - </span></strong><span class="post-footers"><span>30 kwietnia 2009 - Kryzys to dopiero będzie.</span></span><span><span> <p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/04/lekcje_z_kryzysiku_2.html" title="Lekcje z      kryzysiku"><span>Polska zeszła ze ścieżki szybkiego rozwoju gospodarczego</span></a></strong><strong><span> - </span></strong><span class="post-footers"><span>22 kwietnia 2009&nbsp;</span></span><span> </span></p><div align="justify"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/03/lekcje_z_kryzysiku.html" title="Lekcje z kryzysiku">Skończył się łatwy dostęp do zagranicznych pieniędzy</a>&nbsp; </span></strong><span>- <span class="post-footers">19 marca 2009</span></span></div><span><span><span><span><p class="MsoNormal"><strong><span>Wpisy w serii &quot;Dekada Niepewności&quot;: </span></strong></p><p class="MsoNormal"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/dekada_niepewnoci_5_2.html" title="Dekada    niepewności">Polska - złote ćwierćwiecze?</a></span></strong><span>&nbsp; - <span class="post-footers">18 czerwca 2009 </span>Jeśli   nie spieprzymy naszej szansy to przed Polską ekonomiczne ćwierćwiecze,   kt&oacute;re będzie najlepsze od kiluset lat. Mamy niezłą pozycję startową by   być najbardziej dynamiczną gospodarką Europy.&nbsp; Jak na warunki   europejskie nasza gospodarka jest co prawda średnio mocno   przeregulowana, ale za to średnio lekko zadłużona.</span></p><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/dekada_niepewnoci_5.html" title="Dekada     niepewności">USA - likwidacja zadłużenia poprzez niewypłacalność i inflację.</a>&nbsp; - </span></strong><span class="post-footers"><span>15 czerwca 2009 -- Będzie powt&oacute;rka z lat 70-ych wysoka inflacja i niski wzrost, czyli stagflacja.</span></span><span><span> <p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/dekada_niepewnoci_4.html" title="Dekada   niepewności">Fiskalne możliwości i inflacyjne konsekwencje</a></span></strong><span> - <span class="post-footers">12 maja 2009 -&nbsp;</span>   &bdquo;Walczenie&rdquo; z kryzysikiem za pomocą wydawania pieniędzy, kt&oacute;rych się   nie posiada jest najlepszym sposobem na wywołanie kryzysu   niewypłacalności państw oraz powrotu wysokiej inflacji znanej z przełomu   lat 70-ych i 80-y </span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/dekada_niepewnoci_3.html" title="Dekada niepewności"><strong>Co zrobią Chińczycy z dolarem?</strong></a> - <span class="post-footers">4   maja 2009 - Wartość dolara zależy od tego jak się zachowają chińczycy.   Ameryka nie może na chińczyk&oacute;w za bardzo naciskać, bo ci zdewalują im   dolara. Ale Chińczycy skorzystają z tej bronii w ostateczności bo sami   bardzo dużo stracą.</span></span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/03/dekada_niepewnoci_2.html" title="Dekada niepewności"><strong>Kryzys jako międzynarodowa przepychanka polityczna</strong></a>&nbsp; - <span class="post-footers">30 marca 2009 - </span>Każdy   kryzys nadmiernego zadłużenia rozwiązuje się dzieląc stratę z   niespłaconych dług&oacute;w pomiędzy kredytodawc&oacute;w i kredytobiorc&oacute;w. Jednak nie   ma tu prostej matematyki. Siła jednych i drugich wzajemnie na siebie   oddziaływuje, by ustalić ile dług&oacute;w się umorzy, ile spłaci i kiedy.</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/03/po_kryzysiku_era_niepewnoci.html" title="Dekada niepewności"><strong>Po kryzysiku dekada niepewności</strong></a> -&nbsp; 12 marca 2009 - Kryzys to dopiero będzie. Czytaj by się dowiedzieć dlaczego.</span></p><p class="MsoNormal"><span><br /></span></p><p class="MsoNormal"><strong><span>Inne wpisy w tym temacie:</span></strong></p><p class="MsoNormal"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/01/kto_jest_winien_recesji.html" title="kto   jest winien recesji">Kto jest winieni recesji</a> </span></strong><span>&nbsp;-- <span class="post-footers">24 stycznia 2009&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </span></span></p></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span><br />]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Nasz Drogi Długu 25</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/09/nasz_drogi_dugu_25.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=445" title="Nasz Drogi Długu 25" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.445</id>
    
    <published>2011-09-26T16:12:55Z</published>
    <updated>2011-09-26T23:33:08Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Świadomość og&oacute;łu zmienia się powoli zwłaszcza, gdy dotyczy tak abstrakcyjnych zjawisk jak dług publiczny. Ale czasem dobrze wybrane i użyte narzędzie&nbsp; skutecznie i szybko zmienia tę świadomość. Rok temu Forum Obywatelskiego Rozwoju w centrum Warszawy postawiło licznik długu. Od tamtego...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<div align="justify">Świadomość og&oacute;łu<span> zmienia się powoli zwłaszcza, gdy dotyczy tak abstrakcyjnych zjawisk jak dług publiczny. Ale czasem dobrze wybrane i użyte narzędzie<span>&nbsp; </span>skutecznie i szybko zmienia tę świadomość. Rok temu Forum Obywatelskiego Rozwoju w centrum Warszawy postawiło licznik długu. Od tamtego czasu skokowo wzrosła ilość zapytań w google o &bdquo;dług publiczny&rdquo;.</span></div><div align="justify">&nbsp;</div><p>  </p>]]>
        <![CDATA[<p align="justify" class="MsoNormal"><span>Poniżej widzisz dwa wykresy uzyskane za pomocą Google Trends. Ten wyższy obrazuje ilość zapytań o hasło &bdquo;dług publiczny&rdquo; w internetowej wyszukiwarce Google. Przed wrześniem ubiegłego roku, gdy postawiono licznik długu liość zapytań była nieistotna. We wrześniu ub.r. skoczyła i trzyma się cały czas dość wysoko:</span></p>   <p class="MsoNormal"><span>&nbsp;<img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/dlugpubliczny39.jpg" /></span></p>      <p class="MsoNormal"><span>Ten niższy wykres obrazuje częstotliwość, z kt&oacute;rą hasło &bdquo;dług publiczny&rdquo; pojawiło się w Google News stories. </span></p><p class="MsoNormal"><span>Częstotliwość pytania Googla o jakieś hasło jest miarą niedoskonałą. Ale prawdopodobnie ilustruje rosnącą świadomość wśr&oacute;d Polak&oacute;w rosnącego długu publicznego. A to pierwszy krok, by coś z nim zrobić... :-)<br /></span></p><p class="MsoNormal">&nbsp;</p><p class="MsoNormal"><span>Inne wpisy z cyklu Nasz Drogi Długu:</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/08/nasz_drogi_dugu_24.html">Na kryzys zadłużenia szykujemy się wzrostem zadłużenia</a></strong> -- 22 sierpnia 2011 - W ostatnich trzech latach nasze przygotowania do kryzysu  zadłużenia polegały na tym, że dług  publiczny, bank&oacute;w, firm oraz  gospodarstw domowych wzr&oacute;sł o ponad 25%  PKB. </p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_23.html">Minister finans&oacute;w uważa, że Polska ma niski oficjalny dług publiczny</a></strong>  - 27 kwietnia 2011 -&nbsp; Jacek Rostowski jest już dużym chłopcem i  powinien  wiedzieć, że ciężar długu to iloczyn wysokości długu oraz   oprocentowania. A tu niestety mamy problem. Z długiem poniżej średniej   europejskiej płacimy oprocentowanie na poziomie kraj&oacute;w ogarniętych   kryzysem.</p><p class="MsoNormal"><strong><a title="dług publiczny" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_22.html">Doroczny list do Naszeg Drogiego Długu publicznego</a></strong> - 8 kwietnia 2011 -&nbsp; Rośnie i coraz więcej kosztuje.<br /></p><p class="MsoNormal"><strong><a title="dług chowany przez samorządy" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_21.html">Samorządowcy też potrafią chować dług</a></strong>&nbsp;    - 4 kwietnia 2010 - W obliczu narzucanych przez państwo ograniczeń    zadłużenia robiły to samo co minister finans&oacute;w, czyli chowały sw&oacute;j dług.<br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/12/nasz_drogi_dugu_20.html" target="_blank">Pom&oacute;ż dziennikarzom zrozumieć świat</a> - </strong>16     grudnia 2010 - Nie ma żadnej decyzji Komisji Europejskiej, kt&oacute;ra    odsuwa  zagrożenie  przekroczenia progu 55% przez dług publiczny --    według  metodologi Eurostatu nasz dług publiczny już przekroczył ten    pr&oacute;g.<br /></p><p class="MsoNormal"><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/ofe_1.html"><strong>OFE</strong> </a>-      28 listopada 2010 -&nbsp; Wprowadzenie OFE skutkuje corocznym ujawnianie      części ukrytego  zadłużenia publicznego.  Wypłaty do OFE   zwiększają     wydatki budżetu. Tym samym zwiększają  deficyt budżetowy i   oficjalne     zadłużenie. Nie zmienia to co prawda  zadlużenia Polski,  tylko je     ujawnia, ale tworzy też problem dla  polityk&oacute;w.</p><p class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/nasz_drogi_dugu_18.html">Dług, kt&oacute;ry nie jest długiem</a></strong>      - 24 listopada 2010 -&nbsp; Rządzący kombinują jak uniknąć przekroczenia      konstytucyjnych poziom&oacute;w  zadłużenia. Nie, nie myślą o rzeczywistym      cięciu wydatk&oacute;w i podnoszeniu  podatk&oacute;w.&nbsp; Wolą kuglować definicjami      długu. </p><p class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/09/nasz_drogi_dugu_17.html">Oko w oko ze spiralą zadłużenia</a></strong>       - 6 września 2010 - Jeśli państwa G-7 nie zmniejszą wydatk&oacute;w i nie       zwiększą podatk&oacute;w to ich  oficjalny dług publiczny wzrośnie z&nbsp; 77%   PKB  w    2007 do 441% w 2050 </p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/08/nasz_drogi_dugu_16.html">Jedz, pij i popuszczaj pasa</a></strong> -<span class="post-footers"> 26 sierpnia 2010</span>        -&nbsp; Dobre reformy nie muszą boleć. Wystarczy, że znieczulimy sie        przajadając  przyszłość. Jesteśmy narodem średnio zamożnym. I takim        pozostaniemy. Bo  mamy zbyt dużą skłonność do konsumowania.</p><p class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu.html">Ci oszuści Grecy!</a></strong> - <span class="post-footers">28 kwietnia 2010</span> - My też całkiem sprawnie oszukujemy przy liczeniu długu publicznego Polski.<br /></p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu_14.html" target="_blank">Doroczny list do Naszego Drogiego Długu publicznego</a></strong> - 20 kwietnia 2010 <br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu_13.html" target="_blank">Zach&oacute;d  jest bankrutem, nam się może uda</a></strong> - <span class="post-footers">13 kwietnia 2010</span> - <span>Nasz dług też  rośnie. Ale wynika to ze zwyczajnej rozrzutności, a  nie z konieczności  ratowania bank&oacute;w.</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/03/nasz_drogi_dugu_12.html" target="_blank" title="Nasz Drogi Długu">Prawdziwy   dług publizny USA wynosi ponad 400% PKB</a></strong> -<span class="post-footers"> 11 marca </span>-&nbsp; ... to znaczy <u>co najmniej</u>   400%!<br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a title="Nasz Drogi Długu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/03/post_3.html">Od  dawno wiadomo, że państwa fałszują    statystykę długu publicznego</a></strong>  -<span class="post-footers"> 1    marca 2010</span>          - Grecy fałszują dane  statystyczne! Jakie to    straszne! Jak        mogli?!   Po pierwsze nie tylko  Grecy, lecz wiele innych     państw       Europy. Po   drugie dawno o tym wiadomo. </p><p class="MsoNormal"><span><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/nasz_drogi_dugu_10.html" target="_blank" title="Nasz drogi długu">Nasz    Drogi Długu 10</a></strong>  -&nbsp; </span><span class="post-footers">22   lutego  2010</span><span>          -  Jeśłi już nawet Bank of International   Settlements  pisze,   że        gospodarka  państw rozwiniętych stoi na kruchym   fundamencie           nadmiernego i rosnącego  długu, oraz systemu finansowego      stworzonego       do  wywoływania coraz  większych kryzys&oacute;w to jest    naprawdę      niewesoło.</span><br /></p><div align="justify"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_9.html" target="_blank" title="Nasz Drogi Długu">Wcześniej    czy p&oacute;źniej wysokie i  rośnące zadłużenie jest niebezpieczne</a> - </span></strong><span class="post-footers">18 stycznia 2010</span><strong><span> - </span></strong><span>Zadłużający              się kraj może przez wiele lat komfortowo żyć na kredyt.    Jednak       jeśli     dług rośnie, a możliwości spłaty tego długu    kurzczą się  to       przychodzi    dzień, gdy koszt spłaty długu dla    kraju, kt&oacute;remu  już  i  tak     brakuje    pieniędzy nagle gwałtownie    rośnie. W takiej   sytuacji     obecnie  jest    Grecja.</span></div><p align="justify" class="MsoNormal"> </p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_8.html" target="_blank" title="Ukryty dług   emerytalny">Suma    długu oficjalnego i  ukrytego dla 26 kraj&oacute;w</a></strong> -&nbsp; <span class="post-footers">11  stycznia 2010</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_7.html" target="_blank" title="Ukryty dług emerytalny">Ukryty    dług emerytalny  Polski na tle innych kraj&oacute;w</a>&nbsp; - </strong><span class="post-footers">   7 stycznia 2010 - Szacunek ukrytego długu    emrytalnego dla około 50  kraj&oacute;w.</span></p><div align="justify">    </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/11/nasz_drogi_dugu_6.html" target="_blank" title="Nasz drogi   dlugu">Jak    definiować dług</a> </span></strong><span><span>&nbsp;</span>-  <span class="post-footers">19 listopada 2009 </span>-          Media informują,  że    zbliżamy się powoli do ustawowych (50% i       55%)  i   konstytucyjnych (60%)     ograniczeń długu publicznego  do    PKB.    Nawet   sensowni ludzie zaczynają     teraz kombinować jak     zmienić    definicję   długu, byśmy tych granic nie      przekroczyli.    Takie    manipulowanie przy   definicji długu będzie  r&oacute;wnie        skuteczne jak    tłuczenie termometru na   wieść o  chorobie.</span></p>  <p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/10/nasz_drogi_dugu_5.html" target="_blank" title="Nasz Drogi   Długu">Licznik    Długu</a></span></strong><span>  - <span class="post-footers">15   października  2009 - </span>Jak          dobrze  p&oacute;jdzie to w przyszłym roku w   realu w  okolicach  Sejmu         zawiśnie licznik  długu, kt&oacute;ry&nbsp; odliczał będzie     narastanie    naszego      długu. </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/09/nasz_drogi_dugu_4.html" target="_blank" title="Nasz drogi   długu">Minister    Rostowski wybrał się  jumać</a> - </span></strong><span class="post-footers"><span>9  września  2009 - </span></span><span>Obecny            minister finans&oacute;w przeni&oacute;sł  kasę z  Funduszu Rezerwy         Demograficznej,    kt&oacute;ry miał stanowić rezerwę na  wypłaty  emerytur,         gdy społeczeństwo   się  zestarzeje na wypłatę emerytur  w   bieżącym        roku. JEDNAK POTEM SIĘ    WYCOFAŁ Z TEGO POMYSŁU </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/07/nasz_drogi_dugu_3.html" target="_blank" title="Polska liderem   konsumpcji"><strong>Polska    liderem  konsumpcji</strong></a> - <span class="post-footers">20  lipca  2009 -</span>            Choć my Polacy jesteśmy na dorobku, to wśr&oacute;d  narod&oacute;w  świata          jesteśmy   jednym z lider&oacute;w konsumpcji. Konsumpcja jako   procent    PKB       jest w Polsce   ponadprzeciętnie wysoka.</span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/nasz_drogi_dugu_2.html" target="_blank" title="Dług Publiczny">Żyć na    kredyt, czy oszczędzać?</a></span></strong><span>  - <span class="post-footers">24 maja 2009 - </span>Życie          na kredyt to  transfer    konsumpcji z przyszłości w      teraźniejszość.     &nbsp;Trochę dziś kosztem  jutra    zawsze można wydać      ale w rozsądnych     rozmiarach zwłaszcza jeżeli     inwestujemy. Czy      nasze obecne życie na     kredyt jest rozsądne osądź sam. </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/04/nasz_drogi_dugu_publiczny_1.html" target="_blank" title="Nasz Drogi Długu"><strong>Nasz    Drogi Długu  Publiczny!</strong>&nbsp;</a> - <span class="post-footers">28    kwietnia 2009&nbsp; -  </span>Mija          kolejny rok demokracji i rynku. I  wszytko   jedno czy    ministrem        finans&oacute;w jest Balcerowicz czy Kołodko,  czy rządzi     SLD, czy PO    jak   co    roku, jest Cię Nasz Drogi Długu  Publiczny   coraz   więcej.  </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/01/czy_polska_zbankrutuje.html" target="_blank" title="Dług  Publiczny">Czy    Polska zbankrutuje?</a></span></strong><span>           - 7 stycznia 2009 -   Według  oficjalnej statystyki polski  dług         publiczny w  relacji do PKB   wynosi  około 45%. &nbsp;Jednak   naprawdę   dług      publiczny Polski  sięga powyżej   200%  PKB. </span></p><p class="MsoNormal">&nbsp;</p> ]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Obywatel Pieczarka - 3</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/09/obywatel_pieczarka_3_1.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=444" title="Obywatel Pieczarka - 3" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.444</id>
    
    <published>2011-09-18T09:47:02Z</published>
    <updated>2011-09-26T16:18:45Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Ostatnim głosowaniem p&oacute;źną nocą tuż przed weekendem Sejm przyjął poprawkę senatora Marka Rockiego zgłoszoną chyłkiem na ostatnim etapie uchwalania ustawy o zmianach w ustawie. Wrzutka Rockiego istotnie ograniczy obywatelom dostęp do informacji publicznej. &bdquo;Zrobimy więcej&rdquo; chwalą się w haśle wyborczym......]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<div align="justify">Ostatnim <a target="_blank" href="http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&amp;6&amp;100&amp;127">głosowaniem p&oacute;źną nocą</a> tuż przed weekendem Sejm przyjął poprawkę senatora Marka Rockiego zgłoszoną chyłkiem na ostatnim etapie uchwalania ustawy o zmianach w ustawie. Wrzutka Rockiego istotnie ograniczy obywatelom dostęp do informacji publicznej. &bdquo;Zrobimy więcej&rdquo; chwalą się w haśle wyborczym... afer chyba, bo teraz trudniej wytropić będzie złodziejstwo i marntrawstwo władz.<br /></div><br />]]>
        <![CDATA[<div align="justify">Platforma nasze narodowe mniejsze zło zachowuje się jak nocny złodziej.  Sejm kilka tygodni temu odrzucił poprawkę ograniczającą dostęp do  informacji publicznej. Więc senator Marek Rocki -- wbrew konstytucji, bo  konstytucja senatorom pozwala poprawiać a nie zmieniać treść ustawy --&nbsp;  zgłosił chyłkiem, bo tylko do protokołu i na dodatek na ostatnim etapie  uchwalania ustawy poza wszelkimi konsultacjami społecznymi zmianę do  ustawy o dostępie do informacji publicznej. <br /> <br /> No c&oacute;ż. Dobrze, że mamy od dziesięciu lat ustawę o dostępie do  informacji publicznej. Szkoda, że ta ustawa daje obywatelom tak mało  siły w starciu z urzędem o informację &ndash; bo zawiera liczne zapisy  pozwalające urzędnikom odmawiać i odwlekać udostępnienie informacji. A  jeszcze bardziej żal, że po nocnym głosowaniu Platforma  ponoć Obywatelska  jeszcze bardziej utrudniła nam dostęp do informacji o działaniach  władzy.<br /> <br /> Buta <a target="_blank" href="http://wyborcza.pl/1,75248,10304822,Platforma_Obywatelska_drastycznie_zmniejsza_prawa.html">Platformy kt&oacute;ra klaskała ciesząc się z odebrania nam dostępu do  informacji</a> to lekcja dla tych z nas, kt&oacute;rzy cenią swą wolność. Bo  wolność dostępu do informacji nigdy i nigdzie nie jest dana raz i na  zawsze lecz rośnie i kurczy się wraz z poczuciem bezpieczeństwa oraz  determinacją obywateli do sprawowania nadzoru nad władzą. W roku 1975 w  artykule prasowym podsumowującym dziesięć lat  funkcjonowania amerykańskiego Freedom of Information Act John Moss facet, kt&oacute;ry przekonał Amerykan&oacute;w do uchwalenia Freedom of Information Act  ocenił, iż: &bdquo;ustawa ta od razu uwolniła dla obywateli wiele informacji.  Ale r&oacute;wnież spowodowała tendencję do tworzenia bardziej wyszukanych form  odmawiania dostępu do informacji&rdquo;.<br /> <br /> Władza nigdy i nigdzie nie ustaje w tworzeniu wyrafinowanych powod&oacute;w dla  kt&oacute;rych, należy ponoć ograniczyć dostęp do informacji. W tych samych  USA w roku 1987 administracja Regana domagała się od Kongresu, by&nbsp;  ograniczył dostęp do informacji o NASA gdyż japońscy naukowcy  wykorzystują wnioski o dostęp do informacji publicznej, by wykradać  tajemnice wachadłowc&oacute;w kosmicznych. Po kilku latach okazało się, że  rzekome japońskie zagrożenie była tak naprawdę pr&oacute;bą ukrycia przed  dziennikarzami informacji o kulisach wypadku wahadłowca Challenger w  roku 1986.<br /> <br /> W Polsce jesteśmy w podobnej sytuacji. Uchwalona dziesięc lat temu w  2001 roku ustawa o dostępie do informacji publicznej uczyniła wiele  informacji dostępnymi obywatelom, ale r&oacute;wnież spowodowała tworzenie  nowych wybieg&oacute;w i sztuczek mających pozbawić nas dostępu do informacji  publicznej. U nas, gdy urzędnik się uprze to by wydobyć informacje  musisz dwa razy przejść ścieżkę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Za  pierwszym razem skarżąc urzędnika za bezczynność, by zmusić go do  działania. Za drugim razem, by udowodnić, że informacja, kt&oacute;rej żadasz  jest informacją publiczną. Trzeba być pozotywnie pierdolniętym, by w  takim stanie prawnym domagac się od władzy informacji. Jeśli się uprzesz dwa raz przebić do NSA to choć działasz w interesie  publicznym zrobisz to na własny koszt. Nie ma w Polsce żadnej  możliwości zwrotu realnych koszt&oacute;w dla obywatela, kt&oacute;ry wygrał dostęp do  informacji publicznej na drodze sądowej.<br /> <br /> A teraz zmiany wprowadzone przez uczciwego i dbającego o dobro wsp&oacute;lne senatora Marka Rockiego znacznie ograniczą i tak wąski dostęp do informacji publicznej. <br /> <br /> <strong>p.s.</strong> nie dajcie się oszukać Rockiemu, on się teraz tłumaczy, że chodziło  w tej poprawce o to, by państwo nie musiało udostępniać swoich analiz i  ekspertyz przed procesem sądowym lub negocjacjami &ndash; facet kłamie,  obecny stan prawny w razie potrzeby pozwala nadać takim dokumentom  klauzulę tajności co automatycznie wyklucza dostęp do nich na czas  obowiązywania klauzuli. Poprawka to klasyczny gniot prawny, zgłoszona w  ostatniej chwili, napisana bardzo mgliście i niechlujnie więc trudna do  interpretacji &ndash; co oznacza tylko dodatkowe kłopoty dla nas w pozyskaniu  informacji o nich... :-(</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"><strong>p.s. 2</strong> -- w najbliższych wyborach do Senatu kontrkandydatem Marka Rockiego jest Andrzej Celiński, kt&oacute;ry głosował przeciw odebraniu nam prawa do informacji o poczynaniach władzy oraz głośno w Sejmie orędował przeciw temu ograniczeniu. :-)<br /></div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"><p class="MsoNormal"><span>Inne wpisy z cyklu &bdquo;Mam prawo wiedzieć&rdquo;:</span></p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/07/mam_prawo_wiedzie.html" target="_blank">Mamy prawo wiedzieć</a></strong> - 17 lipca 2011 - Przydent Komorowski schował przed nami ekspertyzy na podstawie, kt&oacute;rych podejmuje decyzje o podpisaniu ustawy. <br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/co_si_dzieje_na_rynkach_finans_13.html">Czy jesteś pieczarką</a></strong> - 30 maja 2009 -&nbsp; ...no wiesz trzymany w ciemności i karmiony g&oacute;wnem.</p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2007/06/zostaem_pieniaczem_1.html">Zostałem pieniaczem</a></strong>  - 1 czerwca 2007 -&nbsp; Dzięki pomocy przyjaci&oacute;ł złożyłem do Wojew&oacute;dzkiego  Sądu  Administracyjnego skargę na decyzję Krajowej Rady Radiofonii i  Telewizji  (KRRiT) odmawiającą mi dostępu do protokołu z posiedzenia  KRRiT na  kt&oacute;rym dyskutowano o wniosku do Komisji Europejskiej o uznanie  ustawy  abonamentowej za sprzeczną z prawem.<br /></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2006/10/publiczne_wysuchanie_podsumowa.html" target="_blank">Publiczne wysłuchanie: podsumowanie zamiast stenogramu</a></strong> &ndash; 28 października 2006 &ndash; sł&oacute;w kilka o ulepszeniu publicznego wysłuchanie w Polsce<span>&nbsp;&nbsp;</span></span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2006/08/publiczne_wysuchanie.html" target="_blank">Publiczne wysłuchanie</a></strong> &ndash; 19 sierpnia 2006 &ndash; <span>&nbsp;</span>sł&oacute;w kilka o wprowadzeniu publicznego wysłuchania w Polsce <br /> </span></p>    <span>Kr&oacute;tka <strong><a href="http://www.dobrowol.org/publicznewysluchanie/publicznewysluchanie.html" target="_blank">strona opisujące kulisy wprowadzenia publicznego wysłuchania</a></strong> w Polsce.&nbsp; </span><br /></div>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Nasz Drogi Długu - 24</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/08/nasz_drogi_dugu_24.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=442" title="Nasz Drogi Długu - 24" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.442</id>
    
    <published>2011-08-22T20:19:45Z</published>
    <updated>2011-08-23T03:55:57Z</updated>
    
    <summary>Na świecie szaleje kryzys zadłużenia. Lecz premier Tusk twierdzi, że Polska jest dobrze przygotowana na kryzys. Kolejne państwa okazują się niewypłacalne. Nam to nie straszne, bo Donald Tusk premieruje od końca 2007. W tym czasie nasze przygotowania do kryzysu zadłużenia...</summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<div align="justify">Na świecie szaleje kryzys zadłużenia. Lecz premier Tusk twierdzi, że <a href="http://wyborcza.pl/1,75248,10143844,Tusk__tylko_bez_paniki.html" target="_blank"> Polska jest dobrze przygotowana na kryzys</a>. Kolejne  państwa okazują się niewypłacalne. Nam to nie straszne, bo Donald Tusk  premieruje od końca 2007. W tym czasie nasze przygotowania do kryzysu  zadłużenia polegały na tym, że dług publiczny, bank&oacute;w, firm oraz  gospodarstw domowych wzr&oacute;sł o ponad 25% PKB:<br /> </div>]]>
        <![CDATA[<p><img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/dlugpubliczny38.jpg" /><br /></p><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong> GUS, NBP, Ministerstwo Finans&oacute;w</blockquote><div align="justify">Sam oficjalny dług publiczny za rząd&oacute;w Tuska wzr&oacute;sł z poniżej 14 tys zł na głowę do ponad 20 tys zł.&nbsp; A mamy jeszcze dług prywatny, kt&oacute;ry gdy kryzys nadejzdzie też będzie problemem. Wychodzi na to, że gwałtowny przyrost zadłużenia polskich podmiot&oacute;w jest oryginalnym polskim sposobem przygotowania się na kryzys zadłużenia.&nbsp; Podziwiam dobre samopoczucie i nieodpowiedzialność premiera.<br /></div><br /><div align="justify">Cud&oacute;w nie ma. Po wyborach Tusk (bo wszystko wskazuje, że to on wygra) podwyższy podatki, obniży wydatki państwa oraz <a href="http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/540189,mozliwa_calkowita_likwidacja_ofe_fedak_znow_dobiera_sie_do_emerytur.html" target="_blank">zrobi kolejny skok na pieniądze odkładane przez młodych w OFE na przyszłe emerytury</a>. <br /></div><br /><div align="justify">Z takimi przyw&oacute;dcami państwo nie zadba o tw&oacute;j dobrobyt. Potrzebujsz zabezpieczyć się sam. Nie kupuj na kredyt nowego samochodu czy mieszkania. Ogranicz wydatki luksusowe. Nie jedż na drogie wakacje. Weź plecak i pojedź pod namiot. Odł&oacute;ż na czarną godzinę. Oszczędności na poziomie 12-24 miesięcznych wydatk&oacute;w to przyzwoite minimum. Gdy nadejdzie kryzys, będziesz wdzięczny żeś posłuchał. </div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;</div><p class="MsoNormal"><span>Inne wpisy z cyklu Nasz Drogi Długu:</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_23.html">Minister finans&oacute;w uważa, że Polska ma niski oficjalny dług publiczny</a></strong> - 27 kwietnia 2011 -&nbsp; Jacek Rostowski jest już dużym chłopcem i powinien  wiedzieć, że ciężar długu to iloczyn wysokości długu oraz  oprocentowania. A tu niestety mamy problem. Z długiem poniżej średniej  europejskiej płacimy oprocentowanie na poziomie kraj&oacute;w ogarniętych  kryzysem.</p><p class="MsoNormal"><strong><a title="dług publiczny" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_22.html">Doroczny list do Naszeg Drogiego Długu publicznego</a></strong> - 8 kwietnia 2011 -&nbsp; Rośnie i coraz więcej kosztuje.<br /></p><p class="MsoNormal"><strong><a title="dług chowany przez samorządy" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_21.html">Samorządowcy też potrafią chować dług</a></strong>&nbsp;   - 4 kwietnia 2010 - W obliczu narzucanych przez państwo ograniczeń   zadłużenia robiły to samo co minister finans&oacute;w, czyli chowały sw&oacute;j dług.<br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/12/nasz_drogi_dugu_20.html" target="_blank">Pom&oacute;ż dziennikarzom zrozumieć świat</a> - </strong>16    grudnia 2010 - Nie ma żadnej decyzji Komisji Europejskiej, kt&oacute;ra   odsuwa  zagrożenie  przekroczenia progu 55% przez dług publiczny --   według  metodologi Eurostatu nasz dług publiczny już przekroczył ten   pr&oacute;g.<br /></p><p class="MsoNormal"><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/ofe_1.html"><strong>OFE</strong> </a>-     28 listopada 2010 -&nbsp; Wprowadzenie OFE skutkuje corocznym ujawnianie     części ukrytego  zadłużenia publicznego.  Wypłaty do OFE  zwiększają     wydatki budżetu. Tym samym zwiększają  deficyt budżetowy i  oficjalne     zadłużenie. Nie zmienia to co prawda  zadlużenia Polski, tylko je     ujawnia, ale tworzy też problem dla  polityk&oacute;w.</p><p class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/nasz_drogi_dugu_18.html">Dług, kt&oacute;ry nie jest długiem</a></strong>     - 24 listopada 2010 -&nbsp; Rządzący kombinują jak uniknąć przekroczenia     konstytucyjnych poziom&oacute;w  zadłużenia. Nie, nie myślą o rzeczywistym     cięciu wydatk&oacute;w i podnoszeniu  podatk&oacute;w.&nbsp; Wolą kuglować definicjami     długu. </p><p class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/09/nasz_drogi_dugu_17.html">Oko w oko ze spiralą zadłużenia</a></strong>      - 6 września 2010 - Jeśli państwa G-7 nie zmniejszą wydatk&oacute;w i nie      zwiększą podatk&oacute;w to ich  oficjalny dług publiczny wzrośnie z&nbsp; 77%  PKB  w    2007 do 441% w 2050 </p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/08/nasz_drogi_dugu_16.html">Jedz, pij i popuszczaj pasa</a></strong> -<span class="post-footers"> 26 sierpnia 2010</span>       -&nbsp; Dobre reformy nie muszą boleć. Wystarczy, że znieczulimy sie       przajadając  przyszłość. Jesteśmy narodem średnio zamożnym. I takim       pozostaniemy. Bo  mamy zbyt dużą skłonność do konsumowania.</p><p class="MsoNormal"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu.html">Ci oszuści Grecy!</a></strong> - <span class="post-footers">28 kwietnia 2010</span> - My też całkiem sprawnie oszukujemy przy liczeniu długu publicznego Polski.<br /></p><p class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu_14.html" target="_blank">Doroczny list do Naszego Drogiego Długu publicznego</a></strong> - 20 kwietnia 2010 <br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/nasz_drogi_dugu_13.html" target="_blank">Zach&oacute;d  jest bankrutem, nam się może uda</a></strong> - <span class="post-footers">13 kwietnia 2010</span> - <span>Nasz dług też  rośnie. Ale wynika to ze zwyczajnej rozrzutności, a  nie z konieczności  ratowania bank&oacute;w.</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/03/nasz_drogi_dugu_12.html" target="_blank" title="Nasz Drogi Długu">Prawdziwy   dług publizny USA wynosi ponad 400% PKB</a></strong> -<span class="post-footers"> 11 marca </span>-&nbsp; ... to znaczy <u>co najmniej</u>   400%!<br /></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a title="Nasz Drogi Długu" target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/03/post_3.html">Od  dawno wiadomo, że państwa fałszują    statystykę długu publicznego</a></strong>  -<span class="post-footers"> 1    marca 2010</span>         - Grecy fałszują dane  statystyczne! Jakie to    straszne! Jak       mogli?!   Po pierwsze nie tylko  Grecy, lecz wiele innych    państw       Europy. Po   drugie dawno o tym wiadomo. </p><p class="MsoNormal"><span><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/nasz_drogi_dugu_10.html" target="_blank" title="Nasz drogi długu">Nasz    Drogi Długu 10</a></strong>  -&nbsp; </span><span class="post-footers">22   lutego  2010</span><span>         -  Jeśłi już nawet Bank of International   Settlements  pisze,  że        gospodarka  państw rozwiniętych stoi na kruchym   fundamencie          nadmiernego i rosnącego  długu, oraz systemu finansowego     stworzonego       do  wywoływania coraz  większych kryzys&oacute;w to jest   naprawdę      niewesoło.</span><br /></p><div align="justify"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_9.html" target="_blank" title="Nasz Drogi Długu">Wcześniej    czy p&oacute;źniej wysokie i  rośnące zadłużenie jest niebezpieczne</a> - </span></strong><span class="post-footers">18 stycznia 2010</span><strong><span> - </span></strong><span>Zadłużający             się kraj może przez wiele lat komfortowo żyć na kredyt.   Jednak       jeśli     dług rośnie, a możliwości spłaty tego długu   kurzczą się  to       przychodzi    dzień, gdy koszt spłaty długu dla   kraju, kt&oacute;remu  już  i  tak     brakuje    pieniędzy nagle gwałtownie   rośnie. W takiej   sytuacji     obecnie  jest    Grecja.</span></div><p align="justify" class="MsoNormal"> </p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_8.html" target="_blank" title="Ukryty dług   emerytalny">Suma    długu oficjalnego i  ukrytego dla 26 kraj&oacute;w</a></strong> -&nbsp; <span class="post-footers">11  stycznia 2010</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/nasz_drogi_dugu_7.html" target="_blank" title="Ukryty dług emerytalny">Ukryty    dług emerytalny  Polski na tle innych kraj&oacute;w</a>&nbsp; - </strong><span class="post-footers">   7 stycznia 2010 - Szacunek ukrytego długu    emrytalnego dla około 50  kraj&oacute;w.</span></p><div align="justify">    </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/11/nasz_drogi_dugu_6.html" target="_blank" title="Nasz drogi   dlugu">Jak    definiować dług</a> </span></strong><span><span>&nbsp;</span>-  <span class="post-footers">19 listopada 2009 </span>-         Media informują,  że    zbliżamy się powoli do ustawowych (50% i      55%)  i   konstytucyjnych (60%)     ograniczeń długu publicznego do    PKB.    Nawet   sensowni ludzie zaczynają     teraz kombinować jak    zmienić    definicję   długu, byśmy tych granic nie     przekroczyli.    Takie    manipulowanie przy   definicji długu będzie r&oacute;wnie        skuteczne jak    tłuczenie termometru na   wieść o chorobie.</span></p>  <p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/10/nasz_drogi_dugu_5.html" target="_blank" title="Nasz Drogi   Długu">Licznik    Długu</a></span></strong><span>  - <span class="post-footers">15   października  2009 - </span>Jak         dobrze  p&oacute;jdzie to w przyszłym roku w   realu w  okolicach Sejmu         zawiśnie licznik  długu, kt&oacute;ry&nbsp; odliczał będzie    narastanie    naszego      długu. </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/09/nasz_drogi_dugu_4.html" target="_blank" title="Nasz drogi   długu">Minister    Rostowski wybrał się  jumać</a> - </span></strong><span class="post-footers"><span>9  września  2009 - </span></span><span>Obecny           minister finans&oacute;w przeni&oacute;sł  kasę z  Funduszu Rezerwy        Demograficznej,    kt&oacute;ry miał stanowić rezerwę na  wypłaty  emerytur,        gdy społeczeństwo   się  zestarzeje na wypłatę emerytur  w  bieżącym        roku. JEDNAK POTEM SIĘ    WYCOFAŁ Z TEGO POMYSŁU </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/07/nasz_drogi_dugu_3.html" target="_blank" title="Polska liderem   konsumpcji"><strong>Polska    liderem  konsumpcji</strong></a> - <span class="post-footers">20  lipca  2009 -</span>           Choć my Polacy jesteśmy na dorobku, to wśr&oacute;d  narod&oacute;w  świata         jesteśmy   jednym z lider&oacute;w konsumpcji. Konsumpcja jako  procent    PKB       jest w Polsce   ponadprzeciętnie wysoka.</span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/nasz_drogi_dugu_2.html" target="_blank" title="Dług Publiczny">Żyć na    kredyt, czy oszczędzać?</a></span></strong><span>  - <span class="post-footers">24 maja 2009 - </span>Życie         na kredyt to  transfer    konsumpcji z przyszłości w     teraźniejszość.     &nbsp;Trochę dziś kosztem  jutra    zawsze można wydać     ale w rozsądnych     rozmiarach zwłaszcza jeżeli     inwestujemy. Czy     nasze obecne życie na     kredyt jest rozsądne osądź sam. </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/04/nasz_drogi_dugu_publiczny_1.html" target="_blank" title="Nasz Drogi Długu"><strong>Nasz    Drogi Długu  Publiczny!</strong>&nbsp;</a> - <span class="post-footers">28    kwietnia 2009&nbsp; -  </span>Mija         kolejny rok demokracji i rynku. I  wszytko   jedno czy   ministrem        finans&oacute;w jest Balcerowicz czy Kołodko,  czy rządzi    SLD, czy PO    jak   co    roku, jest Cię Nasz Drogi Długu  Publiczny  coraz   więcej.  </span></p><div align="justify">  </div><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/01/czy_polska_zbankrutuje.html" target="_blank" title="Dług  Publiczny">Czy    Polska zbankrutuje?</a></span></strong><span>          - 7 stycznia 2009 -   Według  oficjalnej statystyki polski dług         publiczny w  relacji do PKB   wynosi  około 45%. &nbsp;Jednak  naprawdę   dług      publiczny Polski  sięga powyżej   200%  PKB. </span></p><br /><p>&nbsp;</p>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Barany na własne życzenie</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/08/barany_na_wasne_yczenie_1.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=441" title="Barany na własne życzenie" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.441</id>
    
    <published>2011-08-19T08:47:42Z</published>
    <updated>2011-08-19T16:07:31Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Skapitulowałem&nbsp; i jakiś czas temu wymieniłem dow&oacute;d osobisty ze starego (zielona książeczka) na nowy (kawałek plastiku). Przy okazji państwo polskie ukradło mi ponad cztery godziny:&nbsp;...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<p>Skapitulowałem&nbsp; i jakiś czas temu wymieniłem dow&oacute;d osobisty ze starego  (zielona książeczka) na nowy (kawałek plastiku). Przy okazji państwo  polskie ukradło mi ponad cztery godziny:</p><p>&nbsp;</p>]]>
        <![CDATA[<p align="justify"><!--[if gte mso 9]><xml>  <w:WordDocument>   <w:View>Normal</w:View>   <w:Zoom>0</w:Zoom>   <w:PunctuationKerning/>   <w:ValidateAgainstSchemas/>   <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid>   <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent>   <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText>   <w:Compatibility>    <w:BreakWrappedTables/>    <w:SnapToGridInCell/>    <w:WrapTextWithPunct/>    <w:UseAsianBreakRules/>    <w:DontGrowAutofit/>   </w:Compatibility>   <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel>  </w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml>  <w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156">  </w:LatentStyles> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 10]> <style>  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:"Table Normal"; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0in 5.4pt 0in 5.4pt; 	mso-para-margin:0in; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} table.MsoTableGrid 	{mso-style-name:"Table Grid"; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	border:solid windowtext 1.0pt; 	mso-border-alt:solid windowtext .5pt; 	mso-padding-alt:0in 5.4pt 0in 5.4pt; 	mso-border-insideh:.5pt solid windowtext; 	mso-border-insidev:.5pt solid windowtext; 	mso-para-margin:0in; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} </style> <![endif]-->  </p><div align="center">  <table cellspacing="0" cellpadding="0" border="1" class="MsoTableGrid" style="border-collapse: collapse; border: medium none">  <tbody><tr>   <td valign="top" style="width: 197px; border: 1pt solid windowtext; background: none repeat scroll 0% 0% blue; padding: 0in 5.4pt">   <p class="MsoNormal"><em><span style="font-style: normal">&nbsp;</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 88px; border-width: 1pt 1pt 1pt medium; border-style: solid solid solid none; border-color: windowtext windowtext windowtext -moz-use-text-color; -moz-border-top-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-image: none; background: none repeat scroll 0% 0% blue; padding: 0in 5.4pt">   <p align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center"><em><strong><span style="color: white; font-style: normal">Dojazd</span></strong></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 133px; border-width: 1pt 1pt 1pt medium; border-style: solid solid solid none; border-color: windowtext windowtext windowtext -moz-use-text-color; -moz-border-top-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-image: none; background: none repeat scroll 0% 0% blue; padding: 0in 5.4pt">   <p align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center"><em><strong><span style="color: white; font-style: normal">Czas w urzędzie</span></strong></em></p>   </td>  </tr>  <tr>   <td valign="top" style="width: 197px; border-width: medium 1pt 1pt; border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; -moz-border-top-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-image: none; padding: 0in 5.4pt">   <p class="MsoNormal"><em><span style="font-style: normal">Wniosek o akt urodzenia</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 88px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">30</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 133px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">25</span></em></p>   </td>  </tr>  <tr>   <td valign="top" style="width: 197px; border-width: medium 1pt 1pt; border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; -moz-border-top-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-image: none; padding: 0in 5.4pt">   <p class="MsoNormal"><em><span style="font-style: normal">Odbi&oacute;r aktu urodzenia</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 88px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">30</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 133px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">15</span></em></p>   </td>  </tr>  <tr>   <td valign="top" style="width: 197px; border-width: medium 1pt 1pt; border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; -moz-border-top-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-image: none; padding: 0in 5.4pt">   <p class="MsoNormal"><em><span style="font-style: normal">Wizyta u fotografa</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 88px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">20</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 133px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">20</span></em></p>   </td>  </tr>  <tr>   <td valign="top" style="width: 197px; border-width: medium 1pt 1pt; border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; -moz-border-top-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-image: none; padding: 0in 5.4pt">   <p class="MsoNormal"><em><span style="font-style: normal">Złożenie wniosku o dow&oacute;d</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 88px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">30</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 133px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">20</span></em></p>   </td>  </tr>  <tr>   <td valign="top" style="width: 197px; border-width: medium 1pt 1pt; border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; -moz-border-top-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-image: none; padding: 0in 5.4pt">   <p class="MsoNormal"><em><span style="font-style: normal">Odbi&oacute;r wniosku</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 88px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">20</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 133px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">10</span></em></p>   </td>  </tr>  <tr>   <td valign="top" style="width: 197px; border-width: medium 1pt 1pt; border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; -moz-border-top-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-image: none; padding: 0in 5.4pt">   <p class="MsoNormal"><em><span style="font-style: normal">RAZEM</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 88px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">130 minut</span></em></p>   </td>   <td valign="top" style="width: 133px; border-width: medium 1pt 1pt medium; border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; padding: 0in 5.4pt">   <p align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right"><em><span style="font-style: normal">90 minut</span></em></p>   </td>  </tr> </tbody></table>  </div>  <p align="justify"><br />I tak miałem szczęście. Uzyskanie nowego dowodu zajęło mi tylko 220 minut. Bo wymieniłem dow&oacute;d kilka lat po obowiązkowym terminie. Nie stałem w horendalnych kolejkach z resztą Polak&oacute;w, kt&oacute;rzy przestraszeni wymogiem polskiego prawa grzecznie w stadzie poszli do urzęd&oacute;w w przewidzianym prawem terminie i stali w wielogodzinnych kolejkach. <br /><br />Po raz kolejny sprawdziło się, iż prawo w Polsce bywa surowe, ale rzadko jest w pełni egzekwowane. Owszem w TV i radio straszyli r&oacute;żni urzędnicy i policjanci co mi się stanie, gdy władza dopadnie mnie ze starym dowodem. Ale w praktyce policjancji zatrzymujący mnie do kontroli okazali się bardzo polscy. Zazwyczaj razem śmieliśmy się z mojej zielonej książeczki. Najsurowszy policjant powiedział: &quot;Panie lepiej Pan prędko to schowaj, bo ja tego widzieć nie mogę&quot;. Podobnie w urzędzie gminy gdzie poszedłem uzyskać nowy dow&oacute;d osobisty. Pani urzednik spytała dlaczego dopiero teraz wymieniam dow&oacute;d. Razem cieszyliśmy się na odpowiedź: &bdquo;bo wcześniej nie potrzebowałem&rdquo;.<br /><br />Co typowe dla naszego państwa zdjęcie paszportowe identyczne jak to, kt&oacute;re mam w paszporcie nie spełniało standard&oacute;w na zdjęcie do dowodu osobistego. Nie mam pojęcia jaki w tym jest zamysł, pani w urzedzie też nie miała. Ale musiałem udać się do fotografa i dodatkowo wykosztować 20 zł na nowe zdjęcia w formacie odpowiednim do dowodu osobistego. <br /><br />Teraz już jak reszta poddanych rządu polskiego chodzę z nowym dowodem ważnym tylko na 10 lat. I dziwie się jak radzą sobie te biedaki w Wielkiej Brytani i USA, gdzie nie ma obowiązkowego dowodu osobistego. Jakoś cywilizacja tam się nie zawaliła, chociać nie ma dowod&oacute;w osobistych. policja łapie przestępc&oacute;w, ponoć nawet sprawniej niż u nas. Ludzie pożyczają i oddają książki w bibliotekach. Banki normalnie ściągają zwrot kredyt&oacute;w.&nbsp; A po zamieszkach policja łapie łobuz&oacute;w w kilka dni, a sądy skazują w dzień lub dwa. I wszystko to bez dowod&oacute;w osobistych...<br /><br /></p>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Platformiane Cuda i Obietnice - 6</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/08/platformiane_cuda_i_obietnice_2.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=440" title="Platformiane Cuda i Obietnice - 6" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.440</id>
    
    <published>2011-08-16T05:49:22Z</published>
    <updated>2011-08-16T14:36:02Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Według premiera Tuska miarą sukcesu rządu jest, że inwestorzy zagraniczni kupują polskie papiery dłużne w dotychczas niespotykanej ilości.&nbsp; Szkoda, że premier nie wie, że zwiększony napływ kapitału portfelowego jest sygnałem wyprzedzającym kryzys. Zagraniczny kapitał, kt&oacute;ry przez kilka kwartał&oacute;w ponad przeciętnie...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<div align="justify">Według premiera Tuska <a target="_blank" href="http://forsal.pl/artykuly/537720,tusk_polska_jest_bezpiecznym_krajem_jesli_chodzi_o_finanse_publiczne.html">miarą sukcesu rządu jest, że inwestorzy zagraniczni kupują polskie papiery dłużne w dotychczas niespotykanej ilości</a>.&nbsp; Szkoda, że premier nie wie, że zwiększony napływ kapitału portfelowego jest sygnałem wyprzedzającym kryzys. Zagraniczny kapitał, kt&oacute;ry przez kilka kwartał&oacute;w ponad przeciętnie szybko napływa do kraju uzależnionego od pieniędzy zagranicznych kredytodawc&oacute;w potem wypływa błyskawicznie szybko z byle powodu w tygodnie lub dnie.</div><div align="justify">&nbsp;</div>]]>
        <![CDATA[<div align="justify">Premier i <a target="_blank" href="http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,10078856,Polska_nie_musi_sie_obawiac.html">jego doradcy</a> sprzedają nam gł&oacute;wną porażkę rządu PO jako  sukces. Zamiast dziś chwalić się nowymi długami rząd powinien był już 2-3  lata temu ciąć wydatki oraz podwyższać podatki. Niedługo, według mnie w  przeciągu 12-36 miesięcy trzeba będzie ratować budżet nagłymi i wysokimi  cięciami wydatk&oacute;w oraz podwyżką&nbsp; podatk&oacute;w.<br /></div><div align="justify"> <br /> Na razie rządząca PO rekordowo skutecznie buduje solidne podstawy  kryzysu. Od trzech lat rząd pozwala na rekordowe deficyty budżetu, kt&oacute;re  skutkują rekordowym przyrostem zadłużenia:<br /> <br /> </div><div align="justify">&nbsp;<img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/donaldmarzyciel03.jpg" /></div><div align="justify"><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong> Ministerstwo Finans&oacute;w<br /></blockquote> <br /> Ten narastający w ekspresowym tempie dług to największa porażka rząd&oacute;w  PO, oraz ogromne zagrożenie dla naszego dobrobytu. Bo niestety w jednym  premier Tusk ma rację, od kiedy PO dzierży władzę to rośnie udział  inwestor&oacute;w zagranicznych w finansowaniu długu polskiego rządu:&nbsp; <br /> <br /> </div><div align="justify">&nbsp;<img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/donaldmarzyciel04.jpg" /></div><div align="justify"><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong> Ministerstwo Finans&oacute;w<br /></blockquote> <br /> To jest czerwona lampka &bdquo;uwaga pakujesz się kryzys zmień kurs&rdquo;. I ta  lampka świeci coraz jaskrawiej. Prawdopodobnie jest już zbyt p&oacute;źno by  uniknąć kryzysu. W przeciągu roku do trzech lat będziesz czytał o tym,  że inwestorzy zagraniczni tracą zaufanie do Polski, rośnie koszt  pożyczania a rząd podejmuje desperackie cięcia wydatk&oacute;w i podwyżki  podatk&oacute;w by ratować sytuację. Tusk (bo wszystko wskazuje że to on będzie  nadal rządził) tłumaczył będzie, że to wszystko wina zagranicznego  kryzysu i nikt nie m&oacute;gł przewidzieć jakie zagrożenia z zagranicy spadną  na Polską. <br /> <br /> Ale tłumaczenia kt&oacute;rych się spodziweam to wszystko bujda. Od 2007 roku na Zachodzie mamy bezprecedensowy  kryzys gospodarczy wynikający z nadmiernego zadłużenia gospodarek. Każdy  kto chciał i miał odrobinę wiedzy był w stanie przewidziec co się  będzie działo. <br /> <br /> W sytuacji podwyższonego ryzyka trzeba było działać wyprzedzająco. Ciąć  wydatki i podwyższać podatki &ndash; by spowolnić narastanie długu i  zmniejszyć uzależnienie od zagranicznych kredytodawc&oacute;w. Zamiast działań  mamy propagandę sukcesu jak za Gierka.&nbsp; <a target="_blank" href="http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/349470,tusk-uspokaja-kryzys-nie-zniszczy-polski.html">Tusk bredzi o stabilnych  podstawach do zmierzenia</a> się z kryzysem. <a target="_blank" href="http://wyborcza.biz/biznes/10,100970,9989284,Rostowski____Problem_Grecji_jest_juz_rozwiazany__.html">Rostowski baja, że problem  Grecji już jest rozwiązany</a> oraz, <a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/nasz_drogi_dugu_23.html">łże że nasz dług jest niski</a>.  <br /> <br /> Polacy na razie kupują tuskową propagandę. Gorzej z zagranicznymi  instytucjami finansowymi (<a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/03/ofe_9.html">zresztą tak juz jest po raz kolejny</a>).  Zagraniczne banki już piszą w swych raportach o Polsce jako kraju  podwyższonego ryzyka. Tytułem przykładu poniżej daję dwie ilustracje z  raportu Citibank z 21 lipca 2011 roku, na osi Y (tej pionowej) widzisz  potrzeby zewnętrznego finansowania poszczeg&oacute;lnych państw&nbsp; liczoną jako  suma deficytu handlowego oraz spłat zadłużenia zagranicznego w stosunku  do PKB, natomiast na osi X (tej poziomej) oznaczone są wpływy kapitałowe  inne niż bezpośrednie inwestycje zagraniczne (czyli te wpływy kt&oacute;re są  najmniej pewne i trwałe), jak widzisz Polska musi pozyskać sporo  finansowania z zagranicy i bardzo duża część tego finansowania pochodzi z  przepływ&oacute;w innych niż bezpośrednie inwestycje zagraniczne:<br /> <img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/donaldmarzyciel05.jpg" /><br /> <br /><blockquote> <strong>Źrodło:</strong> Citibank<br /></blockquote> <br /> Na inny wykresie z tego samego raportu Citibank przedstawia syntetyczny indeks wrażliwości państw na kryzys w eurozonie:<br /> <img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/donaldmarzyciel06.jpg" /><br /><blockquote> <strong>Źrodło:</strong> Citibank<br /></blockquote> Można się sprzeczać z metodologią, kt&oacute;rą przyjął Citi tworząc indeks  ukazany na powyższym wykresie, ale faktem jest, że kolejny z dużych  bank&oacute;w pisze o Polsce w kontekście podatności na kryzys.<br /> <br />Teraz jest już prawdopodobnie zap&oacute;źno by uniknąć działań nadzwyczajnych.  Gdybyśmy cieli wydatki i lekko podnieśli podatki przed resztą Europy to  mielibyśmy sporą szansę uniknąć kryzysu. Ale Tusk zrobił niewiele. Na  jego konto zaliczyć można jedynie rozwiązanie emerytur pomostowych. Po  za tym jednym działaniem wolał opowiadać, że nic nie może zrobić bo  przeszkadza prezydent. A jak już nie było prezydenta z PiS to potem  przeszkadzały wybory. Jedyne co się Tuskowi udało to rekordowe  podwyższenie naszego zadłużenia, oraz uzależnienie nas w coraz większym  stopniu od zagranicznych kredytodawc&oacute;w. W minionych 3 latach mieliśmy  sporo przykład&oacute;w jak taka polityka się kończy. Można było coś zrobic  teraz już jest za p&oacute;źno. Kryzys niebawem...</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"><strong>W cyklu Platformiane cuda i obietnice:</strong><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/09/platformiane_cuda_i_obietnice.html" target="_blank">Rząd redukuje zatrudnienie</a></strong> - 2 września 2010 - Zatrudnienie urzędnik&oacute;w rośnie od lat. Ale jest ratunek. Rząd pracuje nad Ustawą o racjonalizacji zatrudnienia! :-) Jest to sprawdzona metoda. Rok temu, rząd też obiecywał zmniejszenie zatrudnienia w administracji o 10%. <br /></p><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/10/brawo_donald.html" target="_blank">Brawo Donald</a></strong> - <span class="post-footers">9 października 2010</span>  -&nbsp; Jak nazwać sytuację w kturej Donald i jego partyjni koledzy zakazali   marszł&oacute;w za depenalizacją marihuany oraz  zakazali sprzedaży dopalaczy,   ale pracują nad  wliczeniem sprzedaży twardych narkotyk&oacute;w do Produktu   Krajowego Brutto.&nbsp; Każdy gram narkotyku sprzedanego przez mafię będzie   gospodarczym sukcesem rządu?</p><div align="justify"> <strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/08/zielona_wyspa_na_kredyt.html" target="_blank">Zielona wyspa na kredyt</a></strong>  -12 sierpnia 2010 - Liberalny znaczyć winno  odpowiedzialny. Bo  zachowanie wolności bez odpowiedzialności jest  trudnym lub niemożliwym.  Niestety Donaldowa zielona wyspa jest jak dobry  humor na imprezie  osiągnięty zbyt dużą ilością wypitego alkoholu.  </div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"> <strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/08/kilka_pyta_do_tzw_liberaow.html" target="_blank">Kilka pytań do Donalda i koleg&oacute;w</a></strong> - 6 sierpnia 2010 - Jeśli PO jest taka  prorozwojowa, reformatorska i liberalana to ja mam kilka pytań...&nbsp;  </div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"> <strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/07/liberaowie.html" target="_blank">Liberałowie...?</a></strong> - 29 lipca 2010 - Podatki w Polsce obniżają socjaliści.  Podwyższają je natomiast liberałowie.&nbsp;  <br /></div><p align="justify"> <strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/07/cuda_i_obietnica_1.html" target="_blank">Cuda i obietnica</a></strong>&nbsp;  - 26 lipca 2010 - &quot;Liberalna&quot; PO pobiła rekord  zwiększania  zatrudnienia w administracji. Zatrudnienie urzednik&oacute;w w 2009  wzrosło o  10,5%! <br /></p><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2007/12/po_oszukao_modych.html" target="_blank">PO oszukało młodych</a></strong> - <span class="post-footers">6 grudnia 2007 </span>- Zapowiadało się dobrze. <span>Przed wyborami PO głośno m&oacute;wiła o ukr&oacute;ceniu emerytalnych przywilej&oacute;w dla mocnych politycznie branż. <span>Niestety po wyborach PO obiecuje g&oacute;rnikom i nauczycielom <span>&nbsp;</span>utrzymanie   ich przywileju do wcześniejszych emerytur. Za utrzymanie tych   przywilej&oacute;w zapłacą młodzi w wyższych podatkach i gorszych drogach.</span></span></p>&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;</div>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Kryzys to dopiero będzie - 19</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/08/kryzys_to_dopiero_bdzie_19.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=439" title="Kryzys to dopiero będzie - 19" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.439</id>
    
    <published>2011-08-08T19:31:24Z</published>
    <updated>2011-08-09T04:15:11Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Kryzys w UE nabrzmiewa ku rozwiązaniuTo co widzimy teraz to jeszcze nie kryzys. Prawdziwy kryzys to dopiero będzie. Na razie na całym Zachodzie zadłużenie rośnie, a w Europie urządzenia finansowe nieprzystające do postępującej integracji gospodarek kraj&oacute;w UE pogłębiają problemy finansowe....]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<p><strong>Kryzys w UE nabrzmiewa ku rozwiązaniu</strong></p><p align="justify">To co widzimy teraz to jeszcze nie kryzys. Prawdziwy kryzys to dopiero będzie. Na razie na całym Zachodzie zadłużenie rośnie, a w Europie urządzenia finansowe nieprzystające do postępującej integracji gospodarek kraj&oacute;w UE pogłębiają problemy finansowe. Jednak już widać konkretne mechanizmy nabrzmienia i wybuchu obecnego kryzysu w UE.</p>]]>
        <![CDATA[<div align="justify">Finansowanie państw eurozony opierało się na obietnicy pełnej wypłacalności. Do kryzysu w 2007 dawano wiarę tej obietnicy. Państwa typu Grecja czy Irlandia pożyczały po mniej więcej tym samy oprocentowaniu co Niemcy:</div><div align="justify"><img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/kryzysbedzie40b.jpg" /><br /></div><div align="justify"><blockquote><strong>Źr&oacute;dło:</strong> <a href="https://stats.ecb.int/stats/download/irs/irs/irs.pdf" target="_blank">Eurostat</a><br /></blockquote></div><div align="justify">Wierzono, że w razie problem&oacute;w jedne państwa europejskie uratują inne. Ta wiara inwestor&oacute;w miała sens o tyle, że europejskie banki i rynki finansowe są tak powiązane, że kryzys jednych zwiększa prawdopodobieństwo kryzysu pozostałych. Można więc było oczekiwać, że politycy europejscy będą pod dużym ciśnieniem by ratować kraje bankruty. Jednak wiara ta przechodzi do histori. A Niemcy swoimi działaniami zmierzającymi do zwiększenia dyscypliny finansowej ostatecznie wiarę tę grzebią. Rynki finansowe zaczynają żądać coraz wiekszej premi za ryzyko od bardziej ryzykownych kraj&oacute;w. A żądanie większych zwrot&oacute;w na bardziej ryzykownych papierach rządowych uwypukla sprzeczność w&nbsp; architekturze europejskich urządzeń finansowych, oraz pozwala Niemcom na razie przepychać niemieckie rozwiązania dla przyszłej architekury wsp&oacute;lnych urządzeń finansowych.<br /><br />Europejski Bank Centralny (&bdquo;EBC&rdquo;) daje bankom eurozony got&oacute;wkę pod zastaw obligacji rząd&oacute;w eurozony. Dla <a href="http://www.ecb.int/stats/money/mfi/general/html/index.en.html" target="_blank">kilku tysięcy bank&oacute;w</a> działających w eurozonie obligacje rząd&oacute;w stały się r&oacute;wnoważnikiem got&oacute;wki. Ta zwiększona płynność obligacji mniejszych lub bardziej ryzykownych państw tworzy prodłużne sprzężenie zwrotne: większa płynność obligacji pozwala rządom zaciągąć większe długi, a banki dysponując większą ilością obligacji rządowych swoich kraj&oacute;w mogą uzyskać więcej got&oacute;wki z EBC, więc mają więcej got&oacute;wki na zakup obligacji rządowych. W ten spos&oacute;b poszczeg&oacute;lne państwa eurozony de facto drukują got&oacute;wkę, choć de jure nie mają do tego prawa. To nie mogło sie dobrze skończyć.<br /><br />Na szczęście <a href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/europa_ale_jaka_4.html" target="_blank">Niemcy od kilku lat szykują się do zaprowadzenia finansowego porządku w UE</a>. Teraz na forum UE przepychają przejście od domniemanej wsp&oacute;lnej odpowiedzialności za dług wszystkich państw do indywidualnej odpowiedzialności poszczeg&oacute;lnych państw za sw&oacute;j własny dług. Umożliwienie państwom UE drukowania got&oacute;wki dla swoich bank&oacute;w poprzez emisję obligacji rządowych spodowało, że państwa UE mają więcej długu, o kr&oacute;tszej zapadalności (teminie spłaty), a ich banki są bardziej zadłużone niż jest rozsądnym. Co prawda to umożliwienie zadłużania się było pożyteczne na kr&oacute;tką metę &ndash; w ostatnich kilku latach zapobiegło niewypłacalności kilku państw UE oraz dziesiątek a może i setek bank&oacute;w europejskich. Lecz teraz czyni wszystkich bardziej podatnymi na niemiecki dyktat, oraz zwiększa koszt uzdrowienia finans&oacute;w publicznych. <br /><br />Najpierw na przykładzie <a href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/euro_10_dzikujemy_nie_czyli_ta_1.html" target="_blank">Grek&oacute;w skutecznie i słusznie zmuszono teoretycznie suwerenny kraj do ograniczenia wydatk&oacute;w i zwiększenia dochod&oacute;w</a>. Potem <a href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/kryzys_to_dopiero_bdzie_12.html" target="_blank">dociśnięto Irlandię</a>. Przy okazji zademonstrowano możliwość dościskania pozostałych państw eurozony&nbsp; przez instytucje unijne takie jak EBC, Eurostat i Komisję Europejską. Grecy i Irlandczycy byli przykładem, kt&oacute;rym postraszono silniejszych Portugalczyk&oacute;w, Hiszpan&oacute;w, Włoch&oacute;w i Francuz&oacute;w. Silniejsze kraje UE postraszone przykładem pomniejszenia suwerenności Grecji i Irlandi wprowadzają dzis programy oszczędnościowe, a ich wyborcy nie chcąc podzielić losu Grek&oacute;w czy Irlandczyk&oacute;w godzą się na wyrzeczenia raczej potulnie.<br /><br />Na razie niemieckie podejście nie tylko działa ale i ma sens. Nie można bowiem pozwalać utracjuszom żyć na koszt oszczędnych, bo grono utracjuszy będzie rosnąć a oszczędnych topnieć. Jednak niemiecki plan nowej architektury urządzeń finansowych zderzy się w najdalej okresie najbliższych 18 miesięcy z wewnętrzną sprzecznością: czym więcej państw jest zagrożonych upadłością tym większa ich siła polityczna. A wdrożenie niemieckiego porządku finansowego, jak wskazują rosnące r&oacute;żnice pomiędzy oprocentowaniem papier&oacute;w rząd&oacute;w niemieckiech i innych państw, zwiększy ilość państw zagrożonych upadłością. Słowem czym bardziej niemcom uda się wdrożyć w Europie niemiecki porządek finansowy tym większa będzie koalicja przeciw niemieckiemu porządkowi finansowemu.<br /><br />Ten konflikt pomiędzy oszczędną niemiecko-brytyjsko-holenderską p&oacute;łnocą, a utracjuszowskim włosko-grecko-portugalskim południem rostrzygnie się w jeden z&nbsp; trzech sposob&oacute;w:<br /><br /><blockquote><strong>(1)</strong> W planowy i uporządkowany spos&oacute;b państwa eurozony umorzą od jednej trzeciej do połowy długu najbardziej zadłużonych państw (Grecja, Irlandia, Portugalia), oraz dokapitalizują swoje banki i firmy ubezpieczniowe, kt&oacute;re stracą na umorzeniu zadłużenia pieniędzmi swoich podatnik&oacute;w.<br /><br /><strong>(2)</strong> Niemcy przestaną kredytować państwa bankruty strefy Euro poprzez system rozliczeń między bankami centralnymi, lub państwa bankruty odm&oacute;wią realizacji swoich zobowiązań.<br /><br /><strong>(3)</strong> Państwa zagrożone upadłością przejmą władzę w EBC i przy słabnącym oporze niemieckim dodrukują tyle Euro ile będzie konieczne, by pokryć ich zobowiązania,<br /></blockquote><br /><br />Rozwiązanie (1) czyli planowa i uporządkowana restrukturyzacja dług&oacute;w jest najmniej kosztownym oraz najmniej prawdopodobny rozwiązaniem. W tym wariancie koszty zmniejszenia długu są najbardziej widoczne. Wątpię, by politycy zwłaszcza politycy niemieccy i francuscy odważyli się powiedzieć swoim wyborcom po pierwsze darujemy utracjuszom część długu, a po drugie sięgniemy po pieniądze podatnik&oacute;w, by pokryć powstałą w ten spos&oacute;b dziurę w bilansach naszych rodzimych instytucji finansowych.<br /><br />Rozwiązanie (2) oznacza koniec eurozony. Dziś wypływ pieniędzy z bank&oacute;w greckich i irlandzkich jest finansowany systemem rozliczeń eurozony o nazwie Target 2.&nbsp; EBC przez Target 2 rozlicza przepływy pomiędzy krajami eurozony. Gdy pieniądze wypływają z bank&oacute;w greckich i irlandzkich do bank&oacute;w niemieckich to grecki i irlandzki bank centralny mają rosnący dług wobec niemieckiego banku centralnego. A pieniędze te wypływają z Grecji i Irlandii nie tylko ze względu na deficyt handlowy, ale r&oacute;wnież ze względu na <a href="http://www.obserwatorfinansowy.pl/2011/03/10/banki-w-grecji-i-irlandii-w-obliczu-zalamania/" target="_blank">ucieczkę pieniędzy z bank&oacute;w greckich i irlandzkich</a>. Target 2 w teorii miał służyć rozliczeniu przepływ&oacute;w pomiędzy krajami eurozony. W przypadku niezbilansowania przepływ&oacute;w centralne banki irlandzkie i greckie mogą w teorii sprzedać wartościowe aktywa, by spłacić Niemc&oacute;w. Ale w praktyce ze względu na szybko narastające niezbilansowanie tych przepływ&oacute;w, oraz brak wystarczających aktyw&oacute;w w bankach centralnych Grecji i Irlandii system rozliczeń Target 2 stał się ukrytym przed wyborcami i podatnikami sposobem finansowania kraj&oacute;w bankrut&oacute;w (dodatnie słupki w niebieskim kolorze oznaczają roszczenia, a ujemne słupki w czerwononym kolorze zobowiązania):<br /><img width="450" height="350" border="0" src="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/kryzysbedzie41.jpg" /><br /><br /><blockquote><strong>Źrodło: </strong>Hans-Werner Sinn, Timo Wollmersh&auml;user, <a href="http://www.cesifo-group.de/portal/page/portal/ifoHome/b-publ/b3publwp/_wp_by_number?p_number=3500" target="_blank">&ldquo;Target Loans, Current Account Balances and Capital Flows: The ECB&rsquo;s Rescue Facility&rdquo;</a>, CESifo Working Paper No. 3500 <br /></blockquote><br />Jednak kt&oacute;regoś dnia Niemcy mogą uznać, że udzieli bankrutom za dużo ukrytego finansowania, lub bankruci mogą odm&oacute;wić spłaty zadłużenia. Wtedy eurozona przestanie istnieć. Euro w banku irlandzkim czy greckim, nie będą w pełni wymienialne na Euro w banku niemieckim. Tu właśnie kryje się słabość niemieckiej pozycji przetargowej. Mogą pchać resztę eurozony w kierunku wybranej przez siebie architektury wsp&oacute;lnych urządzeń finansowych, ale tylko do punktu w kt&oacute;rym realnym stanie się koniec eurozony. Bowiem to Niemcy niesamowicie korzystają na istnieniu Euro.&nbsp; Euro jest walutą słabszą niż była by Deutschmarka. Niemiecki eksport korzysta na słabości Euro. Mając tę samą walutę co grecy i irlandczycy niemcom opłaca się eksportować nie&nbsp; tylko do reszty Europy, ale r&oacute;wnież do reszty świata. Koniec słabego Euro, oraz powr&oacute;t silnej Deutschmarki oznaczają sporą wieloletnią recesję w Niemczech.<br /><br />Jak mawiał Sherlock, gdy wyeliminowałeś rozwiązania niemożliwe te kt&oacute;re pozostało jakkolwiek nieprawdopodobne jest jedynym możliwym. Gdy wzrosną liczba i siła potencjalnych państw bankrut&oacute;w, a Niemcy staną oko w oko z możliwością rozpadu Eurozony najbardziej prawdopodobny wyjściem stanie się dodruk Euro &ndash; a ściślej rzecz biorąc wykup na ogromną skalę obligacji państw eurozony za nowo drukowane Euro, oraz dostarczanie przez system rozliczeń Target 2 coraz większej ilości finansowania dla państw eurozony mających deficyt płatności. Już dziś w EBC państwa zagrożone upadłością stanowią wiekszość. Pod koniec tego roku w radzie EBC przedstawiciele państw zagrożonych upadłością przejmą większość. Oczekuj sporego zwiększania podaży Euro na koniec tego roku, lub w pierwszej połowie przyszłego...<br /></div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"><span><span><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><span>Inne wpisy w cyklu &quot;Kryzys to dopiero będzie&quot;: </span></strong></p><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/05/kryzys_to_dopiero_bdzie_18.html">Ameryka jakoś sobie radzi </a></strong>- 23 maja 2011 - Ameryka&nbsp; od kt&oacute;rej w 2007 zaczął się obecny kryzys finansowy powoli  wydaje się wychodzić z kłopot&oacute;w. Robi to dzięki dotacjom od sektora  gospodarstw domowych do sektora finansowego. Jest to bolesne,  niesprawiedliwe, skuteczne i ryzykowne.  </p><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/02/kryzys_to_dopiero_bdzie_17.html">Jak postrzegają Polskę inwestorzy zagraniczni?</a>&nbsp; </strong>-  25 luty 2011 -&nbsp; Dane z wycen CDS ilustrują, że inwestorzy postrzegają  nas jako relatywnie bezpieczny kraj. Czy to oznacza, że stać nas na  podw&oacute;jne becikowe, podwyżki dla nauczycieli, dodatkowe urzędnicze etaty  dla znajomych,&nbsp; wzrost przedwyborczych wydatk&oacute;w, oraz trzeci z kolei rok  rekordowych deficyt&oacute;w budżetowych? Czy też, że mamy ostatnią chwilę by  stać się gospodarnymi?<br /></p><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/01/kryzys_to_dopiero_bdzie_16.html">A teraz Irlandia...</a> </strong>-  23 stycznia 2011 - Irlandia poczyniała kolejny krok do  niewypłacalności. Pr&oacute;ba zwolnienia kilku ministrow skończyła się  ogłoszeniem wybor&oacute;w. A na razie podobnie jak u Grek&oacute;w trwa panika  bankowa, depozytariusze wyciągają swoje pieniądze z Irlandzkich bank&oacute;w.<br /></p><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/01/kryzys_to_dopiero_bdzie_15_1.html">Bracia Grecy coraz bliżej przepaści...</a></strong>  - 5 stycznia 2010 - Wieszczenie kryzysu jest tak modne, że  spowszedniało. Aż kusi by szukać&nbsp; pozytw&oacute;w.&nbsp; Niestety&nbsp; na razie Grecy  pomimo całkiem poważnych pr&oacute;b reform, kroczek po kroczku są coraz&nbsp;  bliżej niewypłacalności.<br /></p><span><span><span><span><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/12/kryzys_to_dopiero_bdzie_14.html">Irlandia nie spłaci długu</a></strong>  - 2 grudnia 2010 -&nbsp; UE problem nadmiernego zadłużenia Irlandii planuje  rozwiązać za pomocą dodatkowego długu.&nbsp; Dług Irlandi jest tak duży, że  nie jest możliwy do spłacenia. Na skutek plan&oacute;w UE dług publiczny  Irlandi ma się zwiększyć do 150% PKB! Irlandczycy przez najbliższe lata  mają corocznie przekazywać właścicielom obligacji&nbsp; 10% swojego dochodu  narodowego. Sorry, tak nie będzie.</p></span></span></span></span><span><span><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/kryzys_to_dopiero_bdzie_13.html#more">Banki irlandzkie są niewypłacalne</a></strong> - <span class="post-footers">18 listopada 2010</span>  - Od kilkunastu miesięcy w finansowaniu irlandzkich bank&oacute;w spadał  udział obligacji bank&oacute;w kupowanych przez prywatnych inwestor&oacute;w, a r&oacute;sł  udział pożyczek z bank&oacute;w centralnych strefy Euro.</p><div align="justify"><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/kryzys_to_dopiero_bdzie_12.html">Irlandia negocjuje</a></strong> - <span class="post-footers">16 listopada 2010 </span>-  Rząd Irlandii naciska na UE, by ta obniżyła koszty finansowania  irlandzkich bank&oacute;w. A UE naciska na Irlandię by wzieła pomoc z UE. Przed  nami kilka ciekawych tygodni. </p></span></span></span></span></div><span><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/11/kryzys_to_dopiero_bdzie_11.html">Oficjalnie wszystko pod kontrolą...</a></strong> - <span class="post-footers">2 listopada 2010 </span>- P<span>aństwa  UE gorączkowo negocjują jak pokryć koszty niewypłacalności państw  strefy Euro. Rozmowy na czasie, bo od kilku tygodni do grona państw  Europy Zachodniej, kture płacą za przywilej pożyczania więcej niż Polska  dołączyły Portugalia i Irlandia</span></p></span><div align="justify"><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/09/kryzys_to_dopiero_bdzie_10.html">Zgodnie z zapowiedzią kryzys nadchodzi...</a> - </strong><span class="post-footers">1 września 2010 </span><strong>- </strong>Jak  na razie mamy juz spowolniony wzrost i wyższe zadłużenie. Rosnące  zadłużenie zwiększa ryzyko niewypłacalności państw. Nie powiem wam kt&oacute;re  państwo i kiedy. Ale obstawiam, że Grecja będzie niewypłacalna w  przeciągu 18-24 miesięcy.</p></span></span></span></span></div><span><span><span><span><span><span><span><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/08/kryzys_to_dopiero_bdzie_9.html">Grek i Polak dwa bratanki</a></strong>.  - 23 sierpnia 2010 - Niewypłacalność Grecji to tylko kwestia czasu.  Grecy wyciągają pieniądze z greckich bank&oacute;w. Dziurę w bilansach greckich  bank&oacute;w na razie zasypuje grecki bank centralny i Unia.<br /></p><div align="justify"><span><span><span><span><p><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/07/kryzys_to_dopiero_bdzie_8.html">Stymulowanie popytu, kontra uniknięcie niewypłacalności</a> - </span></strong><span class="post-footers">2 lipca 2010 - </span><span>Stymulować, czy oszczędzać? Oszczędza, zwłaszcza, gdy już</span>jesteśmy zadłużeni.</p></span></span></span></span></div><span><span><div align="justify"><span><span><span><span><p><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/05/kryzys_to_dopiero_bdzie_1.html">Grecka lekcja dla Polski</a> - </span></strong><span class="post-footers">11 maja 2010 </span><strong><span>- </span></strong><span><span><span><span><span>Brak  samoograniczenia konsumpcji w latach 70ych, pogłębienie nierozsądnej  polityki gospodarczej na początku lat 80ych, oraz kryzys w 2010 świadczą  o tym, że długo można żyć ponad stan za pieniądze innych. Ale powr&oacute;t do  rzeczywistości choć może zająć długo, bo w wypadku Grecji jakieś 40 lat  jest nieunikniony. A <span>&nbsp;</span>gdy już nadejdzie jest bardzo bolesny.</span></span></span></span></span></p></span></span></span></span></div><div align="justify"><div align="justify"><span><span><span><span><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/05/kryzys_to_dopiero_bdzie_6.html" title="Kryzys to  dopiero będzie">Grecja i tak zbankrutuje</a>&nbsp; - </strong><span class="post-footers">3 maja 2010 </span><strong>- </strong><span>Zwiększenie pomocy dla Grecji z 45 miliard&oacute;w do 100 miliard&oacute;w Euro nie uratuje Grek&oacute;w.&nbsp; </span></p></span></span></span></span></div></div><span><span><span><span><span><span><p style="text-align: justify"><span><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/kryzys_to_dopiero_bdzi_e_5.html">Grecja ogłosi niewypłacalność w 2011 lub 2012.</a></strong> -&nbsp;</span><span class="post-footers"> 8 kwietnia 2010</span><span>  - W tym roku Grecy będą udawać, że obcinają wydatki, podwyższają  podatki i likwidują przywileje r&oacute;żnych grup zawodowych i branżowych. A  Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy będą udawać, że  pomagają Grekom.</span> <br /></p><p style="text-align: justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/04/kryzys_to_dopiero_bdzie_4.html" title="Kryzys to dopiero będzie">Banki polskie gotowe na kryzys na 3+&nbsp;</a></strong> - <span class="post-footers">1 kwietnia 2010</span> -&nbsp; <span>Banki  odnotowują największy od pięciu lat poziom należności zagrożonych,  kt&oacute;re to należności w okresie od 2008 podwoiły się. Kolejne uderzenie w  naszą gospodarkę przez wydarzenie zagraniczne będzie dla bank&oacute;w  niebezpieczne.</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><span><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/kryzys_to_dopiero_bdzie_3.html">Kryzysy finansowe chodzą stadami.</a></strong>&nbsp; - <span class="post-footers">8 lutego 2010</span>  - Grecja jest tylko ostrzeżeniem przed czasami, kt&oacute;re nadchodzą. W  przeszłości recesja spowodowana masowymi bankructwami instytutcji  finansowych doprowadzała zazwyczaj w przeciętnie trzy&nbsp; lata do ponad  przeciętnej ilości bankructw państw.</span></p><p align="justify"><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/01/kryzys_to_dopiero_bdzie_2.html"><strong><span>Nie wiem co będzie w Polsce</span></strong></a><span> - <span class="post-footers">4  stycznia 2010 - Nie wiem co będzie w Polsce. Bo nie wiem jak zostanie  ulokowana strata z ostatniego kryzysu. Wiem, natomiast że rządy państw  rozwiniętych mają kurczące się możliwości uśmierzania dolegliwości  kryzysu przy pomocy dalszego zadłużania się. Coraz więcej przemawia za  tym, że sięgną po inflację...</span></span></p><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/10/kryzys_to_dopiero_bdzie.html" title="Kryzys to  dopiero będzie"><span>Kryzys to dopiero będzie</span></a></strong><span> - <span class="post-footers">22 października 2009 - </span>Kryzysik  minął. A kryzys to dopiero będzie. Rządy państw rozwiniętych uśmierzyły  dolegliwość recesji zasypując rynek pieniędzmi. Ale nie rozwiązały  źr&oacute;dła problemu, czyli nadmiernej konsumpcji na kredyt&nbsp; i nieudacznych  regulacji systemu bankowego. </span></p><span><span><p><strong><span>Wpisy w cyklu &quot;Lekcje z Krysysiku&quot;: </span></strong></p><p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/08/lekcje_z_kryzysiku_7.html" title="Lekcje z    kryzysiku">Cisza przed burzą...</a>&nbsp;</span></strong><span> - <span class="post-footers">10 sierpnia 2009 - </span>W  naszej gospodarce jest trochę skromniej niż w latach uprzednich, ale  obyło się bez wielkiego załamania. Jeśli uda się sztuczne pompowanie  konsumpcji na zachodzie to mamy z 2-4 lata ciszy na uporządkowanie  naszej gospodarki, oraz prywatnych finans&oacute;w.&nbsp; </span></p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/lekcje_z_kryzysiku_6.html" title="Lekcje z  kryzysiku"><span>Obciąć wydatki, podnieść podatki&nbsp; i spłacać zadłużenie</span></a></strong><strong><span> - </span></strong><span class="post-footers"><span>29  czerwca 2009 - Zamiast zapowiadanego końca kapitalizmu, mamy koniec  tworzonej na kredyt iluzji zamożności welfare state.&nbsp; Złota era sektora  publicznego dobiega końca. Jeśli nie chcemy, by nasz sektor publiczny  pociągnął Polskę na dno trzeba obniżać wydatki i podnosić podatki.&nbsp; </span></span><span><span><p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/lekcje_z_kryzysiku_5.html" title="Lekcje z   kryzysiku"><span>Po pierwsze prewencja</span></a></strong><strong><span>&nbsp; -</span></strong><span>  4 czerwca 2009 - Skutki recesji należy łagodzić zanim się ona zacznie.  Przede wszystkim gromadząc oszczędności publiczne, kt&oacute;re można w recesji  wydać, by zastąpić spadek wydatk&oacute;w prywatnych.</span></p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/lekcje_z_kryzysiku_4.html" title="Lekcje z    kryzysiku"><span>Trzymał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma</span></a></strong><span> - <span class="post-footers">7  maja 2009 - Wciągnięcie bank&oacute;w zachodnich do Polski spowodowało, że  stabilność tych bank&oacute;w, a więc i gospodarek z kt&oacute;rych pochodzą zależy od  rozwoju sytuacji w Polsce.&nbsp;</span></span><span style="font-family: TimesNewRomanPSMT; font-size: 11.5pt"> </span><span><span><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/04/lekcje_z_kryzysiku_3.html"><span>Po opanowaniu kryzysiku będzie delewarowanie</span></a></strong><strong><span> - </span></strong><span class="post-footers"><span>30 kwietnia 2009 - Kryzys to dopiero będzie.</span></span><span><span> <p align="justify"><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/04/lekcje_z_kryzysiku_2.html" title="Lekcje z      kryzysiku"><span>Polska zeszła ze ścieżki szybkiego rozwoju gospodarczego</span></a></strong><strong><span> - </span></strong><span class="post-footers"><span>22 kwietnia 2009&nbsp;</span></span><span> </span></p><div align="justify"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/03/lekcje_z_kryzysiku.html" title="Lekcje z kryzysiku">Skończył się łatwy dostęp do zagranicznych pieniędzy</a>&nbsp; </span></strong><span>- <span class="post-footers">19 marca 2009</span></span></div><span><span><span><span><p class="MsoNormal"><strong><span>Wpisy w serii &quot;Dekada Niepewności&quot;: </span></strong></p><p class="MsoNormal"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/dekada_niepewnoci_5_2.html" title="Dekada    niepewności">Polska - złote ćwierćwiecze?</a></span></strong><span>&nbsp; - <span class="post-footers">18 czerwca 2009 </span>Jeśli  nie spieprzymy naszej szansy to przed Polską ekonomiczne ćwierćwiecze,  kt&oacute;re będzie najlepsze od kiluset lat. Mamy niezłą pozycję startową by  być najbardziej dynamiczną gospodarką Europy.&nbsp; Jak na warunki  europejskie nasza gospodarka jest co prawda średnio mocno  przeregulowana, ale za to średnio lekko zadłużona.</span></p><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/dekada_niepewnoci_5.html" title="Dekada     niepewności">USA - likwidacja zadłużenia poprzez niewypłacalność i inflację.</a>&nbsp; - </span></strong><span class="post-footers"><span>15 czerwca 2009 -- Będzie powt&oacute;rka z lat 70-ych wysoka inflacja i niski wzrost, czyli stagflacja.</span></span><span><span> <p align="justify" class="MsoNormal"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/dekada_niepewnoci_4.html" title="Dekada   niepewności">Fiskalne możliwości i inflacyjne konsekwencje</a></span></strong><span> - <span class="post-footers">12 maja 2009 -&nbsp;</span>  &bdquo;Walczenie&rdquo; z kryzysikiem za pomocą wydawania pieniędzy, kt&oacute;rych się  nie posiada jest najlepszym sposobem na wywołanie kryzysu  niewypłacalności państw oraz powrotu wysokiej inflacji znanej z przełomu  lat 70-ych i 80-y </span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/dekada_niepewnoci_3.html" title="Dekada niepewności"><strong>Co zrobią Chińczycy z dolarem?</strong></a> - <span class="post-footers">4  maja 2009 - Wartość dolara zależy od tego jak się zachowają chińczycy.  Ameryka nie może na chińczyk&oacute;w za bardzo naciskać, bo ci zdewalują im  dolara. Ale Chińczycy skorzystają z tej bronii w ostateczności bo sami  bardzo dużo stracą.</span></span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/03/dekada_niepewnoci_2.html" title="Dekada niepewności"><strong>Kryzys jako międzynarodowa przepychanka polityczna</strong></a>&nbsp; - <span class="post-footers">30 marca 2009 - </span>Każdy  kryzys nadmiernego zadłużenia rozwiązuje się dzieląc stratę z  niespłaconych dług&oacute;w pomiędzy kredytodawc&oacute;w i kredytobiorc&oacute;w. Jednak nie  ma tu prostej matematyki. Siła jednych i drugich wzajemnie na siebie  oddziaływuje, by ustalić ile dług&oacute;w się umorzy, ile spłaci i kiedy.</span></p><p align="justify" class="MsoNormal"><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/03/po_kryzysiku_era_niepewnoci.html" title="Dekada niepewności"><strong>Po kryzysiku dekada niepewności</strong></a> -&nbsp; 12 marca 2009 - Kryzys to dopiero będzie. Czytaj by się dowiedzieć dlaczego.</span></p><p class="MsoNormal"><span><br /></span></p><p class="MsoNormal"><strong><span>Inne wpisy w tym temacie:</span></strong></p><p class="MsoNormal"><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/01/kto_jest_winien_recesji.html" title="kto   jest winien recesji">Kto jest winieni recesji</a> </span></strong><span>&nbsp;-- <span class="post-footers">24 stycznia 2009&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </span></span></p></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span></span><br /></span></span></span></div><div align="justify">&nbsp;</div>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>JOW - 3</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/07/jow_3.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=438" title="JOW - 3" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.438</id>
    
    <published>2011-07-31T18:19:26Z</published>
    <updated>2011-08-01T02:23:15Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Wybory większościowe teoretycznie powinny skutkować ograniczniem socjalu dla szerokich grup społecznych a promować transfery dla małych grup regionalnych oraz dać wyborcom lepszą kontrolę nad zachowaniem posł&oacute;w. W najnowszym American Economic Journal (sierpień 2011) Gagliarducci, Nannicini,&nbsp; Naticchioni dają nowatorskie empiryczne potwierdzenie...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<div align="justify">Wybory większościowe teoretycznie <a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2007/11/dziesi_skutkow_wprowadzenia_jo.html">powinny skutkować ograniczniem socjalu  dla szerokich grup społecznych a promować transfery dla małych grup  regionalnych oraz dać wyborcom lepszą kontrolę nad zachowaniem posł&oacute;w</a>. W  najnowszym American Economic Journal (sierpień 2011) <a target="_blank" href="http://www.aeaweb.org/articles.php?doi=10.1257/pol.3.3.144">Gagliarducci,  Nannicini,&nbsp; Naticchioni dają  nowatorskie empiryczne potwierdzenie tego założenia</a>.</div>]]>
        <![CDATA[<div align="justify">Większość jeśli nie wszystkie opracowania na temat społeczno-gospodarczych skutk&oacute;w wprowadzenia jednomandatowych okręg&oacute;w wyborczych (&bdquo;JOW&rdquo;) por&oacute;wnują zachowania polityk&oacute;w w państwach z ordynacjami większościowym oraz mniejszościowymi. Por&oacute;wnanie zachowań polityk&oacute;w w r&oacute;żnych krajach z r&oacute;żnymi ordynacjami rodzi ryzyko mieszania skutk&oacute;w z przyczynami. Zachowania polityk&oacute;w są wypadkową wielu czynnik&oacute;w. Politycy w danym kraju mogą się zachowywac w określony spos&oacute;b ze względu na ordynację wyborczą lub na inne krajowe przyczyny. <br /><br />Innym sposobem jest por&oacute;wannie zachowań polityk&oacute;w w tym samym kraju. Niekt&oacute;re kraje mają mieszane ordynacje wyborcze, gdzie część posł&oacute;w jest wybierana w okręgach jednomandatowych, a część z list partyjnych w wyborach proporcjonalnych. Niestety por&oacute;wnanie zachowań posł&oacute;w wybieranych w ordynacji mieszanej też nie da dobrego por&oacute;wnania skukt&oacute;w wprowadzenia JOW. Kandydacia na posł&oacute;w wybierający start w okręgach większościowych mogą być po prostu innym ludźmi niż ci wybierający start z list partyjnych. Ci pierwsi mogą na przykład częściej być lokalnymi przedsiębiorcami, a ci drudzy partyjnymi apartczykami.<br /><br />Na szczęście ordynacja wyborcza we Włoszech w latach 1994-2006 zawierała unikalne rozwiązania, kt&oacute;re tworzyły swoisty eksperyment naturalny zazwyczaj niedostępny w naukach społecznych. W tym czasie funkcjonowała we Włoszech ordynacja mieszana,&nbsp; w kt&oacute;rej 75% miejsc obsadzanych było w okręgach jednomandatowych, a 25% w ordynacji proporcjonalnej. Co ważne kandydaci mogli startować r&oacute;wnocześnie zar&oacute;wno w JOW jak i w dużym okręgu z listy partyjnej. Ale w wypadku wygranej w obydwu wyścigach musieli wybrać się do parlamentu z okręgu większościowego.&nbsp; W przypadku kandydat&oacute;w startujących zar&oacute;wno w okręgo jednomandatowym, oraz z listy partyjnej w tych wyścigach wyborczych, w kt&oacute;rych wynik był rostrzygnięty niewielką r&oacute;żnicą głos&oacute;w wejście do parlamentu w jeden lub drugi spos&oacute;b zawiera element losowy, kt&oacute;ry czyni ich p&oacute;źniejsze zachowania jako posł&oacute;w bardziej miarodajnymi dla oceny system&oacute;w wyborczych.<br /><br />Co zatem ustalili Gagliarducci, Nannicini,&nbsp; Naticchioni? Wybranie posła w okręgu większościowym podwaja liczbę ustaw zgłaszanych przez posła kt&oacute;rych działanie jest nakierowane na region wyboru posła, oraz zmniejsza nieusprawiedliwione nieobecności podczas głosowań o jedną trzecią. Lepszego metodologicznie potwierdzenia teoretycznych korzyści z JOW nie ma i nie będzie...<br /></div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"><strong>&nbsp;<br />Inne wpisy o Jednomandatowych Okregach Wyborczych: </strong><br /><br /><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/03/jow_2.html">Mniej socjalu dzieki JOW</a></strong>&nbsp; - 31 marca 2010 &ndash; W JOW teoretycznie o zwycięstwie decyduje&nbsp; mała liczba niezdecydowanych okręg&oacute;w wyborczych, co powinno oznaczać że w systemie JOW politycy będą tworzyli transfery dla konkrętnych grup regionalnych, a nie transfery dla dużych grup społecznych. Milesi-Ferretti, Perotti i Rostagno empirycznie pokazują, że rzeczywiście w krajach gdzie funkcjonują JOW na wydatki publiczne składają się raczej zakupy konkretnych d&oacute;br i usług. Dzieje się tak, bo wydatki te jest łatwiej adresować do poszczeg&oacute;lnych region&oacute;w, niż programy transfer&oacute;w do szerokich grup społecznych.<br /><br /><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2007/11/dziesi_skutkow_wprowadzenia_jo.html">Dziesięć skutk&oacute;w wprowadzenia JOW </a></strong>- 11 listopada 2007 &ndash; W 10 punktach co nas czeka gdy wprowadzimy Jednomandatowe Okręgi Wyborcze.<br /><br /><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2007/09/moj_gos_za_jow.html">M&oacute;j głos za JOW </a></strong>- 23 września 2007 &ndash; Namawiam do oddania głosu nieważnego. Chcą nasze głosy? To niech załatwią nam jednomandatowe okręgi wyborcze. W innym razie niech nie liczą, że moim głosem zdobędą władzę, ministerstwa, miejsca&nbsp; w radach nadzorczych, oraz prawo do codziennego ględzenia z telewizora. -- z perspektywy czasu bojkot wybor&oacute;w przez zwolennik&oacute;w JOW to był dobry pomysł, ale kiepsko wprowadzony, gdy uda się zmobilizować kilkaset tysięcy ludzi do oddania głosu nieważnego z dopiskiem żądającym JOW pomysł będzie dobry, oraz dobrze wprowadzony...<br /><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2007/04/imposybilizm_konstytucyjny.html"><br /></a><a href="http://dobrowol.org/blog/2007/04/imposybilizm_konstytucyjny.html " target="_blank">R&oacute;wnowaga w republice - (Im)posybilizm konstytucyjny</a></strong>&nbsp; - 25 kwietnia 2007 - W USA konstytucja konkretnie opisuje jak, kiedy i w jakiej liczbie wybierani są reprezentanci i senatorowie. W polskiej konstytucji (artykuł 96) wybory do sejmu są opisane&nbsp; supełkiem przymiotnik&oacute;w (powszechne, r&oacute;wne, bezpośrednie, i proporcjonalne), kt&oacute;ry wymaga interpretacji. W rezultacie przed każdymi wyborami mamy nową ordynację wyborczą.<br /><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2007/01/rownowaga_si_w_republice_2.html"><br /></a><a href="http://dobrowol.org/blog/2007/01/rownowaga_si_w_republice_2.html  " target="_blank">R&oacute;wnowaga sił w republice</a></strong> &ndash; 13 stycznia 2007 - Pod czystą ordynacją proporcjonalną zebranie większości koniecznej do rządzenia wymaga uzyskania poparcia posł&oacute;w reprezentujących 50% + 1 głos&oacute;w. W takim systemie politycznym każdy rząd będzie musiał mieć poparcie grup żyjących na koszt podatnik&oacute;w. Natomiast do stworzenia rządu w wyniku wybor&oacute;w przeprowadzanych w jednomandatowych okręgach wyborczych wystarczy trochę ponad 25% głos&oacute;w, bowiem wystarczy uzyskanie niewiele ponad połowy głos&oacute;w w połowie okręg&oacute;w.<br /><br /></div>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Polska to nie kraj dla młodych - 7</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/07/polska_to_nie_kraj_dla_modych_1.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=437" title="Polska to nie kraj dla młodych - 7" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.437</id>
    
    <published>2011-07-28T20:50:20Z</published>
    <updated>2011-07-29T05:47:40Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Dziś pod tytułem &quot;Polska. To nie kraj dla młodych&quot;&nbsp; ;-) ukazał się w Dzienniku Gazeta Prawna bardzo bogaty w dane i informacje artykuł o dyskryminacji młodych Polak&oacute;w za pośrednictwem budżetu państwa. Coś się zmienia. Temat gospodarczego konfliktu pokoleń coraz częściej...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<div align="justify">Dziś pod tytułem <a href="http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/534329,polska_to_nie_jest_kraj_dla_mlodych_ludzi.html" target="_blank">&quot;Polska. To nie kraj dla młodych&quot;</a>&nbsp; ;-) ukazał się w Dzienniku Gazeta Prawna bardzo bogaty w dane i informacje artykuł o dyskryminacji młodych Polak&oacute;w za pośrednictwem budżetu państwa. Coś się zmienia. Temat gospodarczego konfliktu pokoleń coraz częściej trafia na łamy i ekrany gł&oacute;wnych medi&oacute;w w kontekście prawdy jeszcze walczącej o swoje miejsce, ale jednak prawdy.<br /></div>]]>
        <![CDATA[<p align="justify">Nie zawsze tak było. Gdy 1 czerwca 2006 opublikowałem w Instytucie Sobieskiego raport p/t&nbsp;<strong> <span><strong><a href="http://www.sobieski.org.pl//panel/plugins/newsy/files/raport__IS_Pawel_Dobrowolski20060626192350.pdf" target="_blank">&bdquo;Starsi Polacy żyją na koszt młodszych Polak&oacute;w - zarys zjawiska. Kto płaci za starzenie się społeczeństwa i marnotrawstwo PRL&quot;</a></strong></span></strong> to spotkały mnie gromy nawet w gronie Instytutu. Nie było dyskusji z tezami, tylko zarzucanie r&oacute;żnych bzdur, a zwłaszcza jakiś złych intencji. Gł&oacute;wnym argumentem przeciw była nieprawda w postaci: &quot;przecież ja już odłożyłam na swoją emeryturę w ZUS&quot;. Widziałem, że nawet prezes Instytut, kt&oacute;ry wspierał mnie przy pisaniu tekstu miał wątpliwości czy dobrze zrobiliśmy tekst publikując.<br /></p><p align="justify">Zmieniłem taktykę i 28 lipca 2006 dałem w Gazecie Wyborczej razem z kolegami Antczakiem i Petru artykuł p/t &quot;Najgorzej mają młodzi&quot;. Nasza teza, iż konflikt pokoleń jest faktem, starsi żyją na koszt młodych, a socjologowie piszący kolejne teksty o braku konfliktu pokoleń (bo młodzi niby mają te same wartości co starzy) uprawiają chciejstwo została pomninięta milczeniem. Przez 3 kolejne lata dawałem podobne teksty w bardziej niszowych publikacjach. I nic. Żadnej debaty. <br /></p><p align="justify">Dopiero we wrześniu 2009, gdy opublikowałem w Instytucie Sobieskiego <a target="_blank" href="http://www.sobieski.org.pl/news.php?id=562">raport o prawdziwym poziomie zadłużenia Polski</a> uwzględniającym zobowiązania emerytalne i szacujący łączny dług publiczny w wysokości ponad 220% PKB a nie 50% PKB kilka os&oacute;b odniosło się merytorycznie. Ale było jeszcze sporo emocji, a kilku głąb&oacute;w z tytułem profesora twierdziło, że nie wiem o czym pisze -- sorry, koledzy z Instytut Sobieskiego nie pozwolili mi upublicznić nazwisk tych głąb&oacute;w :-( . <br /></p><p align="justify">Na początku października 2009 we Wprost dałem artykuł p/t&nbsp; <span><strong><a href="http://www.wprost.pl/ar/173495/Rolowanie-mlodych/" target="_blank">&quot;Rolowanie młodych&quot;</a>&nbsp;</strong></span> te same tezy i podobne dane co uprzednie, ale tym razem było trochę oddzwięku w mediach elektronicznych. Może pom&oacute;gł zasięg i format popularnego tygodnika. Nie wiem. Lecz gdy parę dni p&oacute;źniej w Gazecie Wyborczej przeczytałem wywiad z Janem Rutkowskim p/t &quot;Nasze Dzieci Nie Udzwigną Tego Długu&quot;&nbsp; -&nbsp; w k&oacute;rym ktoś z establishementu jasno i dobitnie mowi jak poważny problem mamy z pokryciem koszt&oacute;w starzenia się społeczenstwa, oraz nazywa to zjawisko otwarcie konfliktem pokoleń zrozumiałem, że przekraczamy stopień świadomości konieczny do zrozumienia wyzwania kt&oacute;re przed nami. A gdy w maju 2011 dałem <a target="_blank" href="http://www.batory.org.pl/debaty/20110530.htm">w fundacji Batorego wystąpienie</a> o gospodarczym konflikcie pokoleń w ramach debaty o konflikcie pokoleń pojąłem, że teza o gospodarczym konflikcie pokoleń przegrywanym przez młodych zyskała status dopuszczalnej w obiegu publicznym. Przy okazji po zamieszczeniu <a href="http://dobrowol.org/blog/2011/06/polska_to_nie_jest_kraj_dla_mo_4.html" target="_blank">na blogu zapisu mojej wypowiedzi z Batorego</a> odnotowałem po raz pierwszy w kilkuletniej historii bloga ponad 20 tys gości w jeden dzień.<br /></p><p align="justify">Teraz twierdzenie o gospodarczym konflikcie pokoleń ma już status prawdy, co prawda prawdy kontestowanej, prawdy kt&oacute;ra broni się argumentami przed zarzutami emocjonalnymi, ale jednak prawdy. Co teraz? Co dalej można zrobić?&nbsp; </p><p align="justify">Następny krok to spowodować, by nasze państwo oficjalnie i regularnie liczyło&nbsp; cały sw&oacute;j dług. Wąska miara długu publicznego stosowana obecnie miała uzasadnie w XIX i na początku XX wieku gdy państwo kupowało gł&oacute;wnie drogi, mosty, armaty i czołgi. Zobowiązania, kt&oacute;re powstawały w spoś&oacute;b widoczny i były szybko realizowane. Lecz dziś gdy, budżet jest w coraz większym stopniu wielką firmą emerytalną transferującą pieniądze od pokoleń młodszych do pokoleń starszych w spos&oacute;b niewidoczny dla og&oacute;łu dług państwa trzeba liczyć z uwzględnieniem zobowiązań emerytalnych. Bo nie może być tak, że gdy politycy uchwalają wcześniejsze emerytury dla g&oacute;rnik&oacute;w na koszt podatnik&oacute;w warte około 70 miliard&oacute;w złotych to oficjalny dług państwa nie wzrośnie nawet o 1 grosz!</p><p align="justify">W sześć lat udało się gospodarczy konflikt pokoleń uczynić prawdą tolerowaną w obiegu publicznym. Mam nadzieję, że w sześć lat uda się spowodować, że Polska oficjalnie będzie liczyć cały sw&oacute;j dług. <br /></p><p align="justify">&nbsp;</p><p><strong>Inne wpisy z cyklu Polska to nie jest kraj dla młodych:</strong></p><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/06/polska_to_nie_kraj_dla_modych.html" target="_blank">Komentarz do wypowiedzi socjolog&oacute;w z debat w Fundacji Batorego</a></strong> - 3 czerwca 2011 -&nbsp; Socjologowie, jak to socjologowie unikali słowa konflikt pokoleń... </p><p><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/06/polska_to_nie_jest_kraj_dla_mo_4.html" target="_blank"><strong>Młodzi(?) jako problem i wyzwanie</strong></a>  - 1 czerwca 2011 - Spisane z pamięci moje wystąpienie na debacie  Fundacji Batorego o tym dziwnym tytule. Ponoć tytuł miał być bardziej  radykalny, coś o konflikcie międzypokoleniowym, ale został stonowany  przez organizator&oacute;w...<br /></p><p align="justify"><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/12/polska_to_nie_jest_kraj_dla_mo_3.html" target="_blank"><strong>Czynniki oficjalne już się zgadzają</strong></a>  - 30 grudnia 2010&nbsp;- Od kilku lat piszę o tym, że budżet służy do  polepszania stopy życia starszych wyborc&oacute;w na koszt młodych i  nienarodzonych obywateli. Kiedyś spotykały mnie za to gromy. Dziś  zgadzają się z tym twierdzeniem nawet czynniki oficjalne.</p><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2010/07/polska_to_nie_jest_kraj_dla_mo.html">Młodzi polscy emeryci</a></strong>  - 8 lipca 2010 - Ci leniwi Grecy pracują ponad dwa lat dłużej niż  Polacy. Przeciętny Grek idzie na emeryturę w wieku 61,4 lat. A  przeciętny Polak idzie na emeryturę mając zaledwie 59,3 lata. Więc kto  tu jest leniem? </p><div align="justify"><span><p class="MsoNormal"><strong><span><a href="http://dobrowol.org/blog/2009/10/polska_to_nie_jest_kraj_dla_mo_2.html" target="_blank">Polska jest nabardziej hojnym&nbsp; dla emeryt&oacute;w państwem UE</a>&nbsp; </span></strong>- <span class="post-footers">19 października 2009 </span>- <span>Polacy  to młode społeczeństwo, ale państwo Polskie wydaje bardzo dużo  pieniędzy na emerytury. Ale za to Polska ma sz&oacute;ste największe wydatki na  emerytury w stosunku do PKB. </span></p></span></div><div align="justify"><span><p class="MsoNormal"><span><a title="Dyskryminacja młodych" href="http://dobrowol.org/blog/2008/11/polska_to_nie_jest_kraj_dla_mo_1.html" target="_blank"><strong>Polska to nie jest kraj dla młodych</strong></a> - </span><span class="post-footers">27 listopada 2008 - Młodzi Polacy płacą więcej na emrytury i są&nbsp; częściej bezrobotni niż ich europejscy r&oacute;wnieśnicy.</span></p></span><p align="justify"><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2007/12/po_oszukao_modych.html" target="_blank">PO oszukało młodych</a></strong> - <span class="post-footers">6 grudnia 2007 </span>- Zapowiadało się dobrze. <span>Przed wyborami PO głośno m&oacute;wiła o ukr&oacute;ceniu emerytalnych przywilej&oacute;w dla mocnych politycznie branż. <span>Niestety po wyborach PO obiecuje g&oacute;rnikom i nauczycielom <span>&nbsp;</span>utrzymanie  ich przywileju do wcześniejszych emerytur. Za utrzymanie tych  przywilej&oacute;w zapłacą młodzi w wyższych podatkach i gorszych drogach.</span></span></p><span><p><br /><br />Tekstu o rolowaniu młodych:<br /><br /></p><strong><a href="http://www.wprost.pl/ar/173495/Rolowanie-mlodych/" target="_blank">&quot;Rolowanie młodych&quot;</a></strong>, Paweł Dobrowolski, Wprost Numer: 41/2009 (1394) -- O gospodarczym konflikcie pokoleń<br /><br /><strong><a href="http://www.liberte.pl/gospodarka/176.html" target="_blank">&quot;Prosimy o sprawiedliwsze rozłożenie ciężar&oacute;w starzenia się społeczeństwa&quot;</a></strong>, Paweł Dobrowolski, www.liberte.pl, pazdziernik 2008<br /><br /><strong><a href="http://www.dobrowol.org/drobiazgi/W_poszukiwaniu_kompasu_dla_Polski.pdf" target="_blank">&quot;Jak zapobiec konfliktowi pokoleń w Polsce?&quot;</a></strong>, Rafal Antczak, Paweł Dobrowolski, rozdział w &quot;W poszukiwaniu kompasu dla Polski&quot; red. Jan Szomburg, str 159-167, IBnGR, 2007.<br /><br /><strong><a href="http://www.dobrowol.org/najgorzejmajamlodzi.html" target="_blank">&quot;Najgorzej mają młodzi&quot;</a></strong>,  Rafał Antczak, Paweł Dobrowolski, Ryszard Petru, Gazeta Wyborcza, 28  lipca 2006; pod linkiem wersja tekstu, kt&oacute;rą posłaliśmy do redakcji -  ukazał się z drobnymi zmianami.<br /><br /><strong><a href="http://www.sobieski.org.pl//panel/plugins/newsy/files/raport__IS_Pawel_Dobrowolski20060626192350.pdf" target="_blank">&bdquo;Starsi Polacy żyją na koszt młodszych Polak&oacute;w - zarys zjawiska. Kto płaci za starzenie się społeczeństwa i marnotrawstwo PRL&quot;</a></strong> Paweł Dobrowolski, Instytut Sobieskiego, Warszawa, 1 czerwca 2006&nbsp; </span></div><p>&nbsp;</p>]]>
    </content>
</entry>
<entry>
    <title>Europa! Ale jaka? - 10</title>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://dobrowol.org/blog/2011/07/europa_ale_jaka_10.html" />
    <link rel="service.edit" type="application/atom+xml" href="http://dobrowol.org/blog-mt/mt-atom.cgi/weblog/blog_id=1/entry_id=436" title="Europa! Ale jaka? - 10" />
    <id>tag:dobrowol.org,2011:/blog//1.436</id>
    
    <published>2011-07-22T11:02:29Z</published>
    <updated>2011-07-22T18:54:51Z</updated>
    
    <summary><![CDATA[Za mało, za p&oacute;źno.Nie obniżyli długu w stopniu gwarantującym wypłacalność. Nie ustanowili wsp&oacute;lnego modelu gospodarczego Europy. Komunikat wydany po wczorajszym posiedzeniu państw eurozony radzących nad ratunkiem zawiera zaledwie optymistyczne og&oacute;lniki. Uspokoją sytuację tylko na chwilę. A kryzys to dopiero będzie!...]]></summary>
    <author>
        <name>dobrowol</name>
        
    </author>
    
    <content type="html" xml:lang="pl" xml:base="http://dobrowol.org/blog/">
        <![CDATA[<p align="justify"><strong>Za mało, za p&oacute;źno.</strong></p><div align="justify">Nie obniżyli długu w stopniu gwarantującym wypłacalność. Nie ustanowili  wsp&oacute;lnego modelu gospodarczego Europy. <a target="_blank" href="http://www.consilium.europa.eu/uedocs/cms_data/docs/pressdata/en/ec/123978.pdf">Komunikat wydany po wczorajszym  posiedzeniu państw eurozony radzących nad ratunkiem zawiera zaledwie  optymistyczne og&oacute;lniki</a>. Uspokoją sytuację tylko na chwilę. A kryzys to  dopiero będzie! Bowiem, kryzys w Europie skończy się dopiero, gdy spełnione będą dwa  warunki. Po pierwsze wybierzemy jeden model gospodarczy dla wsp&oacute;lnego  obszaru walutowego. Po drugie zmniejszymy zadłużenie.<br /></div><p>&nbsp; <br /></p>]]>
        <![CDATA[<div align="justify">W świecie zachodnim narasta kryzys nadmiernego zadłużenia. W Europie nabrzmiewa jeszcze kryzys niesp&oacute;jnych urządzeń gospodarczych.&nbsp; <a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/nasz_drogi_dugu_10.html">Od lat 70ych ubiegłego wieku na całym zachodzie rośnie zadłużenie</a>.&nbsp; Politycy robią dobrze pokoleniu powojennego wyżu demograficznego na koszt przyszłych pokoleń. Rosnący dług państw zachodu jest tylko objawem nieumiejętności opanowania kosztu starzenia się społeczeństw. Dziadku, babciu chcecie kilkanaście lat życia na koszt podatnik&oacute;w, plazmę na ścianie i egzotyczne owoce w zimie?&nbsp; Sorry, przypomnijcie sobie jak po wojnie wasi rodzice pracowali całe życie, a w ogr&oacute;dku chodowaliście latem warzywa, by mieć przetwory na zimę. Aha, nie chcecie? To wnusio będzie po was długi spłacał całe życie, a sam na pewno nie będzie miał przywileju długiej emerytury na koszt innych z kt&oacute;rego wy obecnie korzystacie.<br /></div><br /><div align="justify">W Europie kryzys jest jeszce pogłębiony przez niesp&oacute;jne instytucje gospodarcze. Politycy w całej Europie, jak to politycy wszędzie, często obiecują więcej niż mogą sfinansować z podatk&oacute;w. Ale mamy w Europie r&oacute;żne tradycje radzenia sobie z nadmiernie kosztownymi obietnicam. Na południu Europy, gdy politycy nie mogą sfinansować swoich obietnic opodatkowują obywateli ukrytym podatkiem inflacyjnym. Drukują pieniądze i inflacja zjada dochody obywatli. To co dali jedną ręką zabierają drugą. Nikogo to nie dziwi i za bardzo nie oburza. Bo na południ obywatele oszukują państwo, a państwo oszukuje obywateli.<br /></div><br /><div align="justify">Na p&oacute;łnocy wygląda to trochę inaczej. Politycy są mniej skłonni dawać ekstrawaganckie obietnice. A gdy jednak koszt obietnic pomimo większego rozsądku i uczciwości zaczyna przekraczać zdolności finansowe państwa to politycy są w stanie wyezgekwować cięcia wydatk&oacute;w, podnoszenie podatk&oacute;w, oraz dyscyplinę płacową. Pamiętacie Maggy Thatcher? Widzieliście jak przez ostanie 10 lat Niemcy utrzymali wzrost płac poniżej wzrostu gospodarczego. Nie do końca wiadomo dlaczego tak jest. Modne obecnie <a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/09/wspolnota_mietnot.html">teorie ekonomiczne m&oacute;wią o dziedzictwie obcego władztwa na południu, co sprzyjało wytworzeniu software mentalnego wdrażającego kolejne pokolenia obywateli do oszukiwania władzy</a>. <br /></div><br /><div align="justify">Niestety te urocze odmienności kulturowe w radzeniu sobie z tendencją do nadmiernych wydatk&oacute;w już nie są możliwe. Większość Europy ma wsp&oacute;lną walutę. Ooops! <a href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/euro_9_jakie_euro.html" target="_blank">Wymusza to albo jedną, albo drugą metodę koordynowania</a> obietnic polityk&oacute;w, oczekiwań wyborc&oacute;w, oraz ich finansowych skutk&oacute;w. <a href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/europa_ale_jaka_6.html" target="_blank">Albo Grecy staną się jak Niemcy, albo Niemcy staną się jak Grecy</a>. <br /></div><br /><div align="justify">Na razie politycy udają, że we wsp&oacute;lnym państwie Europa Grecy mogą pozostać grekami, a Niemcy niemcami. Nie da się. Na przełomie XVIII i XIX wieku pr&oacute;bowali tej sztuczki Amerykanie. W jednym obaszarze gospodarczym mieli rolnicze południe i przemysłową p&oacute;łnoc. Ten kompromis udało się utrzymać od rewolucji amerykańskiej (1775&ndash;1783) do wojny secesyjnej (1861&ndash;1865). Czyli całkiem długo. Potem już było tak jak chciała p&oacute;łnoc: wysokie cła na import zagranicznych produkt&oacute;w przemysłowych, oraz zniesienie niewolnictwa przydatnego do obrabiania urodzajnych ziem głębokiego południa USA.<br /></div><br /><div align="justify">W Europie jesteśmy jeszcze na etapie udwania, że kompromis jest możliwy. Żadna strona nie jest gotowa na zawalczenie o naturalny dla niej model gospodarczy. Nie wiem jak długo nasi władcy będę w stanie ogłaszać kolejne pakiety pomocowe, kt&oacute;re &bdquo;uratowały&rdquo; i &bdquo;rozwiązały&rdquo;. Tylko by za kilka miesięcy znowu ratować i rozwiązywac. Ale wiem, że kryzys w Europie skończy się dopiero, gdy spełnione zostaną dwa warunki. Po pierwsze wybierzemy jeden model gospodarczy dla wsp&oacute;lnego obszaru walutowego. Po drugie zmniejszymy zadłużenie państw i obywateli.</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify"><span><p>W cyklu &quot;Europa! Ale jaka?&quot;:</p><p><strong><a href="http://dobrowol.org/blog/2011/06/europa_ale_jaka_9.html" target="_blank">Uratujmy Grecję pozw&oacute;lmy jej zbankrutować</a></strong> - 22 czerwca 2011 - Pięć powod&oacute;w dla kt&oacute;rych eurosocjaliści na siłę ratujący Grecję błądzą. <br /></p><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/04/europa_ale_jaka_8.html">Apolitycznie polityczny Europejski Bank Centralny</a> </strong>-  18 kwietnia 2011 - Apolityczny Europejski Bank Centralny podejmuje  polityczne decyzje o tym, kt&oacute;re kraje uratować i jakim kosztem.  Polityczne działania ze strony apolitycznego ponoć EBC tworzą ogromny  potencjał do europejskiej awantury. Jeśli chcemy ratować na koszt  europejskich obywateli wzajemnie powiązane instytucje to trzeba  obywatelom o tym powiedzieć, zamiast chyłkiem podejmować polityczne  decyzje przez instytucje nie powołane do tych cel&oacute;w. </p><p><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2011/02/europa_ale_jaka_7.html" title="europejski nadz&oacute;r bankowy"><strong>Polska nie potrzebuje europejskiego nadzoru bankowego</strong></a> - 18 luty 2011 - Komisja Europejska <a target="_blank" href="http://europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=MEMO/11/6&amp;format=HTML&amp;aged=0&amp;language=EN&amp;guiLanguage=en">dąży do stworzenia europejskiego nadzoru bankowego</a>.  Nadz&oacute;r taki nie istnieje obecnie, gdyż ratowanie bank&oacute;w wymaga  pieniędzy podatnik&oacute;w. A w UE pieniędzmi podatnik&oacute;w władne są p&oacute;ki co  dysponować państwa członkowskie. Komisja jednak działa. </p><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2010/02/europa_ale_jaka_6.html">Protestanci, kontra południowcy</a></strong> - 1 lutego 2009 - <span>Jeżeli  przy okazji&nbsp; sfinansowania Grek&oacute;w zostaną weymitowane obligacje UE, za  kt&oacute;re solidarnie odpowiadać będą wszystkie państwa UE, lub strefy Euro  to w postaci posiadaczy tych obligacji zostanie stworzona silna grupa  interes&oacute;w zainteresowana istnieniem UE, oraz wzmocniona zostanie rola  władz centralnych UE, kt&oacute;re będą decydowac o tym na jakie cele będą w  przyszłości emitowane kolejne obligacje, i jak w UE rozkładał się będzie  ciężar spłaty tych obligacji.</span></p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/10/europa_ale_jaka_5.html" title="Co zrobić z państwem bankrutem w UE?">Co zrobić z państwem bankrutem w UE?</a></strong> - <span><strong><span><span class="post-footers">25 czerwca 2009</span><strong><span> </span></strong></span></strong>-  Wartość waluty papierowej zawsze zależy od wypłacalności państwa  emitującego tę walutę. Jednak gdy walutę emituje grupa suwerennych  państw sytuacja się ciut komplilkuje. Euro jest walutą zar&oacute;wno  oszczędnych Niemc&oacute;w, jak i nieodpowiedzialnych Grek&oacute;w. <br /></span><span><p><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/europa_ale_jaka_4.html" title="Europa! Ale Jaka?">Nein! Nie będziemy utrzymywać całej Europy</a> - </span></strong><span class="post-footers">25 czerwca 2009</span><strong><span> - </span></strong><span>Niemcy  zmienili konstytucję.&nbsp; Zmiana germańskiej konstytucji tylko i aż  ograniczyła możliwość pożyczania przez władze publiczne. </span>Spowoduje  to większe ciśnienie w Europie. Co zrobić jeśli zbankrutuje kt&oacute;ryś  kraj? Do Niemc&oacute;w nie polecimy po pieniążki, bo właśnie&nbsp; sprytnie  związali sobie ręce. </p><p><span><strong><span><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/06/europa_ale_jaka_3.html#more" title="Europa! Ale jaka?">Igrzyska dla ludu</a> - </span></strong></span><span class="post-footers">18 czerwca 2009 - </span>Zamiast  załatwić konkrety typu, by nasi rolnicy dostawali tyle samo dotacji co  ich unijni koledzy nasze władze walczą (a jakże!) o prestiż i mgliste  wpływy. <br /></p><p><strong><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2009/05/europa_ale_jaka_2.html" title="Europa! Ale jaka?">Francuzi chcą zharmonizować podatki</a>&nbsp; - </strong><span class="post-footers">28 maja 2009 - A c&oacute;ż innego można od nich oczekiwać?</span></p><p><a target="_blank" href="http://dobrowol.org/blog/2007/06/euopa_ale_jaka.html" title="Europa! Ale jaka?"><strong>Europa! Ale jaka? </strong></a>- <span class="post-footers">27  czerwca 2007 - Państwo europejskie powstaje na naszych oczach. Jednym  istotnym pytaniem jest jakim państwem będzie są możliwe dwa r&oacute;żne  modele: neoliberalny oparty o wolny rynek i silne kraje oraz  neoetatystyczny oparty o dużą rolę państwa i centralizację władzy  europejskiej.</span></p></span></span></div>]]>
    </content>
</entry>

</feed> 


