Sędzina Waś (prezes sądu okręgowego w Warszawie) wydała zarządzenie nr 50/2006 polecające podległym jej sędziom niezwykły tryb wzywania VIP-ów na rozprawy. Zamiast standardowych wezwań dostawać mają specjalne, akceptowane przez prezesów sądów pisma.
Uważam, że Pani sędzina takim popisem służalczej mentalności rodem z PRL pozbawiła się prawa do ferowania wyroków w imieniu obywateli.
Uwazam również, że jesli chcemy żyć w normalnym kraju to musimy „prać po pysku” indywidua, które z pozycji władzy wynoszą jednych obywateli nad innych ze względu na zajmowane przez nich stanowisko.
Mam nadzieję, że podzielicie to zdanie i dacie sędzinie Waś odpór. Jesteśmy obywatelami, a nie poddanymi.
Projekt listu, wersja 0,4 [word]